romek - dziennik
Autor: romek data: śr., 2012-02-01 01:33.
Foto
Od kilku dni słyszę (raz po raz) - "O Boże jak zimno!" - więc pomyślałem, że to Was trochę rozgrzeje. Wprawdzie Jurek zaczął we wrześniu (!), Misiek "popchnął" sprawę gdzieś w listopadzie a Romek skończył w styczniu (!), ale ... i tak jesteśmy szybsi niż Tomek.
» login to post comments | 7 odsłon
Autor: romek data: sob., 2012-01-28 12:03.
Film
  Bardzo chętnie przyłączam się do propozycji Moniki, ale żeby całkiem zamieszać:
- sklasyfikowałem filmy alfabetycznie, bo nie tylko nie znam się na filmie, ale nawet gwiazdek nie umiem porządnie rozdawać;
- wybrałem filmy, które zwróciły mą uwagę – z jakiegokolwiek powodu – niekoniecznie „wielogwiazdkowego”, więc lista arcydzieł to nie jest.
Nie starałem się jakoś specjalnie, żeby były to inne filmy, niż Moniki, ale widocznie przez marność ubiegłorocznej oferty, z braku zdecydowanych asów i poszukując jakiegoś innego klucza (uwzględniłem filmy wydane na DVD, nie tylko kinowe) … faktycznie wyszło inaczej.
Autor: romek data: sob., 2011-12-24 13:28.
Muzyka
Wszystkim uczestnikom "Świątecznej Gospody" (także tym nieobecnym), życzymy wszystkiego dobrego, bajecznych nastrojów przy wigilijnym stole i ... wspaniałych prezentów pod choinką. Zaś od nas - jako gwiazdkowy prezent - zagadka z nieomal wigilijnym "przesłaniem".
Marysia i Romek
Uwaga!
Posiadaczy przeglądarki Google Chrome proszę o przejście na stronę JW Player i sprawdzenie czy przykład osadzenia wideo w kodzie HTML działa poprawnie. Chętnie zmienię coś w kodzie, ale nie mam Chrome.
Autor: romek data: śr., 2011-12-14 14:36.
Kultura
Niniejszym pragnę przypomnieć wszystkim krewnym i znajomym królika, że w najbliższą sobotę, 17-tego grudnia spotykamy się w Pszczynie na koncercie o 16.30 w Zamku. Wprawdzie koncert jest o 16.30 ale od 16.00 Zamek zaprasza na spotkanie przy lampce wina, w związku z tym będziemy czekali na Was (z biletami w ręku) już od 16.00. A po koncercie ....
A po koncercie zapraszamy WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU (nie przyjmujemy nawet usprawiedliwień od lekarza) na tradycyjne, już szóste (!) spotkanie w "Świątecznej gospodzie", tzn. w karczmie "Stary Młyn", nieopodal skansenu (pstryknij na dole więcej... i zobacz plan). GPS'y najlepiej nastawić na "Dworcowa 20", bo to jest adres dokładnie naprzeciwko parkingu, na którym zostawiamy samochody. Oczywiście będą atrakcje i niespodzianki ale nie powiem, na co tym razem macie się przygotować, gdyż program "kulturalno-oświatowy" – równie tradycyjny jak samo spotkanie – przygotowują w tym roku Basia i Marek Matlengiewiczowie i … pary z gęby nie puszczą.
Przy okazji zorientowałem się, że w postach dotyczących Świątecznej Gospody zadawałem duetowe zagadki muzyczne. Powracam do tej tradycji i … uniesiony falą świątecznych, czyli raczej odpustowych, nastrojów pytam:
Któż śpiewa w duecie z boskim Rodem Stewartem, któż? Piosenkę, pochodzącą z 1971 roku, spopularyzował Rod gdzieś pod koniec lat 70-tych i już wtedy była mega lajerą. „Dziś” (klip pochodzi z 2004 roku), w wykonaniu ze smyczkami i panią w eleganckiej sukience grającą na saksofonie jest wręcz ikoną estradowej kiczowatości. Co ciekawe, wydaje mi się, że wcale jej to nie przeszkadza. Publiczności nie przeszkadzało.
Autor: romek data: pt, 2011-12-02 18:03.
Kultura, różne
W komentarzu do płyty NBK OD napisał: Wesoły Romku, coś niepokojącego stało się z Twoim krytycyzmem. Kilka kolejnych recenzji jest na ****. Czyżby stępiło się Twoje znane z ostrości ostrze satyry ;) OD ma najzupełniej rację, ale (oczywiście)… będę się tłumaczył.
Zauważyłem, że recenzuję (już od dawna) filmy i płyty lekkie. Czy to coś znaczy? Tak, ewidentnie „łatwiej” o nich pisać. Łatwiej też oglądać je czy słuchać. Od dłuższego czasu zmagam się (np.) z najnowszą płytą Toma Waitsa i pocę się przy niej (szczerze mówiąc liczyłem na Irka, który już na „Telemannie” o niej opowiadał), bo mam wrażenie, że musiałbym napisać coś „niecodziennego” o tej niełatwej (także do słuchania) muzyce. Niby jak? Podobnie z filmem „12-tu” Michałkowa (remake „12-tu gniewnych ludzi” Sidneya Lumeta z 1957 roku). Marysia już od wielu tygodni ZABRANIA puszczania tego filmu mówiąc, że „dziś potrzebuję czegoś lekkiego, optymistycznego a nie jakieś doły”. Tu się myli, bo wcale nie są to „doły”. Ona w ogóle nie wie, co to są „doły” jestem bowiem delikatny i nie pokazywałem jej „Domu złego” Wojciecha Smarzowskiego.
Autor: romek data: pt, 2011-11-11 23:33.
Poważne
  Jeszcze dziś rano, w Trójce słuchałem wywiadu z Mirosławem Chojeckim (KOR), który na pytanie nawiązujące do „Marszu Niepodległości”: „Jak Ci się podoba ten kraj, o który walczyłeś przez całe życie”? odpowiedział: „Bardzo mi się podoba […] dlatego, że sami stanowimy o sobie, […] dlatego, że lewica może demonstrować i prawica może demonstrować […]”.
  Jestem pewien, że nie miał na myśli popołudniowej rozróby w Warszawie, ale przyznaję, że coś w tym „dlatego” jest. Tak nastawiony z pewnym zaniepokojeniem przeskanowałem wieczorne relacje w mediach, bez wyjątku w duchu „wstyd”, „hańba”, nigdy więcej”. A proste przepisy jak na to zaradzić, po prostu mnie rozśmieszyły.
Autor: romek data: niedz., 2011-11-06 00:19.
Muzyka
Różne rzeczy już słyszałem, ale czegoś takiego … jeszcze chyba nie. Wiem, że jesteśmy już w UE, że mój szwagier z Norymbergii, kiedy jedzie do nas autostradą, opuszcza ją (A1) na zjeździe zatytułowanym „Czerwionka-Leszczyny”. Wiem też, że Japończycy grają Chopina, ale żeby aż tak?
… posłuchaj
A więc – jaka to melodia? Uwaga! Zagadka jest z tych „nieco podchwytliwych”, więc się zanadto nie spieszcie. Aha! Obrazek nie jest podpowiedzią, tylko upiększeniem. Samba, to samba.
Autor: romek data: sob., 2011-07-09 13:32.
Muzyka
Pytanie proste, choć niełatwo na nie odpowiedzieć: kto śpiewa?
… posłuchaj
Piosenka jest znana, a wykonawca, choć łatwo się domyślić, że śpiewać nie umie – może przez to, był bardzo silnie z związany z piosenką – pewnie dla żartu postanowił (pozwolił) ją nagrać.
Autor: romek data: sob., 2011-04-09 01:56.
Kultura, różne
  Pewnie Was zainteresuje, co Pan Clapton może mieć wspólnego z graffiti. Ano ma i to całkiem sporo. Jest bowiem – pewnie przypadkowym, ale zawsze – znaczącym popularyzatorem graffiti w świecie w ogóle a w świecie muzycznym w szczególności.
Na koncertach w 2001 (widać to klipie załączonym w recenzji “One More Car One More Rider”) Pan Eryk zaprezentował swoją nową gitarę, dość niekonwencjonalnie opracowaną graficznie. Jest to „Crash”#1, nazwana potem „Rainbow Strat” – od piosenki „Over the Rainbow” i gitary jako takiej, czyli Fender Stratocaster.
A (ciekawa) jej historia jest następująca.
Autor: romek data: śr., 2011-04-06 14:56.
Niezbyt poważne
Od czasu do czasu przeglądam logi naszego portalu i analizuję (ale bez przesady, to tylko zabawa) kto, jak i „po czym” znajduje nas w sieci. Wydaje mi się, że ostatnio padł rekord i to taki, że opadła mi szczęka. Sprawdźcie: szukaj w Google …
To zabawne wyobrazić sobie kogoś, kto napisał taki tekst w przeszukiwarce (wcale tego nie wymyśliłem!), ale zastanawiałem się głównie na tym, jak takie zapytanie „trafiło” na nasze strony. Chyba już wiem – szósty odnośnik to:
Serwisy fotograficzne
... wszystkie zdjęcia z bagien, brakuje tylko opisów, które wkrótce dołożę - czyli prawie gotowe. .... Jeśli ktoś chce porady … dysponuję odpowiednimi namiarami. .... żeby przypadkiem nie pomylić go z "ruchaniem"), Marysia zadręcza mnie spacerami. ..... Niedaleko jest do Torunia, Bydgoszczy, Grudziądza czy Chełmna, ...
Wszystko się zgadza.
|
Najnowsze komentarze
3 dni 11 godzin temu
1 tydzień 6 godzin temu
6 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 16 godzin temu
7 tygodni 21 godzin temu
7 tygodni 23 godziny temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 21 godzin temu
8 tygodni 1 dzień temu
8 tygodni 1 dzień temu
8 tygodni 4 dni temu