Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

romek - dziennik

„Wszystko na sprzedaż”?

Niezbyt poważne

Eksperyment.Bezdomny.jpgWłaściwie miała to być recenzja filmu, ale – po „badaniach naukowych”, które dość często przy okazji filmu przeprowadzam – zrobiła się z tego całkiem inna recenzja.

Do filmu „Twarz anioła” [The face of an Angel] (2015) – niestety – najbardziej pasuje krótkie zdanie „Patchy, scrappy Amada Knox inspired mess” [Połatane badziewie i bałagan zainspirowany sprawą Amandy Knox].

Film a tym samym jego recenzję można sobie darować, ale cyrk medialny, który wokół sprawy się rozkręcił naprawdę zrobił na mnie wrażenie. Jeśli denerwuje nas i mierzi znana celebrytka Katarzyna W. (ps. „Matka Madzi”) – ulubienica Faktu, Brawo Girl, Show, Telegazety, Kuriera opolskiego czy Super Expressu, to mam dla Państwa niedobrą wiadomość. To, co nas denerwuje, mierzi, budzi protest i obrzydzenie jest doprawdy śmieszne w porównaniu z tym, co będzie. W USA jest już od dawna.

Jakoś odruchowo połączyłem 3 medialne „błota” [piękne angielskie słowo „blob”]: „Everest”, „Twarz anioła” i … dość popularny w Internecie „Coby Persin Homeless Person Experiment”.

15-07 Trzech Budrysów (Porąbka 2015)

Foto

Dobrze wiedziałem, lecz zapomniałem, … że kiedy byłem mały ciocia nazywała mnie „budrysem”. Nie wiedziałem, nawet się nie zastanawiałem nad tym, co to znaczy. Założyłem, że to jakieś dobrotliwe określenie „chudzielca-brudasa”, którym było prawie każde dziecko na wakacjach. Było?

Igor, Porąbka 2015

O „budrysach” przypomniała mi Bożenka, komentując zdjęcia i zauważając, że „Zdjęcia trzech chłopaczków (z pobytu Igora w Porąbce) są obłędne. Śmieszne i rozczulające. Przypomina mi się zdjęcie z mojego dzieciństwa, gdzie uchwycono nas w trójkę z moimi braćmi. Tyle lat nas dzieli, a coś mają te fotografie wspólnego.

Wynika z tego, że wszyscy byliśmy, jesteśmy i pewnie będziemy „budrysami”, więc może warto wiedzieć, co to budrys ("więcej") …

15-06 Ipanema w Pszczynie - podsumowanie

Foto

Urodzin Wojtka, które tego roku odbyły się w (naszym ulubionym) ośrodku w Łące, nie mogę obiektywnie ocenić, bowiem byłem ich (choć nie jedynym) organizatorem.

Powiem tylko, że mimo początkowych tarapatów z terminem, muzykami i noclegami dla gości z daleka wszystko udało się jakoś dopiąć na przysłowiowy ostatni guzik. Jakby w nagrodę – dopisali uczestnicy, dopisała pogoda, a nawet nocne taksówki. Dla mnie bomba.

Ipanema w Pszczynie, Klimczok

Mam tylko jedną uwagę, nawet nie krytyczną a raczej „poznawczą”. Świat muzyki latynoskiej, to nie jest świat dla starszych nastolatków. Niekoniecznie dotyczy to każdej muzyki z Ameryki Południowej, ale na pewno tej, do dźwięków której mieliśmy „się bawić” w Łące. Litości – powtarzałem w pamięci tańcząc i wsłuchując się w tętno rosnące z minuty na minutę podczas kolejnej długiej salsy – proszę „Annę Marię”.

Parabéns pra você, czyli Ipanema w Pszczynie

Niezbyt poważne

Ipanema1306_Stroje.jpgTak się składa, że "nasi" brazylijczycy zjawili się w Pszczynie akurat w terminie mocno rocznicowym. Dokładnie dziś, 11-tego czerwca są urodziny Wojtka. Z tej okazji życzymy mu (życzymy?) wszystkiego najlepszego i ... serdecznie zapraszamy na plażową imprezę w Łące. Stroje dowolne - a nawet frywolne.

Dołączam materiały informacyjne - jak dojechać, jak się ubrać (rozebrać) oraz szkoleniowe (co śpiewać)

Parabéns pra você

DojazdSpotykamy się w sobotę o 19.00, w ośrodku sportowym MORIS w Łące. Mapka dojazdu obok a współrzędnie ośrodka to:

49,967178 18,891163

49°58'01,8'' 18°53'28,2''

Finis vitae sed non amoris.

Kultura, różne

Solaris_Tarkowski2.jpgSolaris_Tarkowski1.jpgW trakcie „nocy jazzowej”, już po zakończeniu plebiscytu, odczułem niepochamowaną chęć wysłania SMS-ów do kilku znajomych obwieszczając zwycięstwo Szwedów. Jednych z nich był Krystian, bo wiem, że podobnie jak ja, jest fanem Garbarka. To był błąd, gdyż Krystian, nudząc się widocznie i samotnie spędzając wieczór przy szklaneczce whisky, oddzwonił i … zaczęła się dyskusja. Dlaczego to był błąd? Bo nie miałem whisky.

Rozmawialiśmy do rana (!) a jednym z wielu, dość typowym tematem naszej rozmowy była klasyczna antynomia „Czucie i wiara silniej mówią do mnie, niż mędrca szkiełko i oko” [Mickiewicz, Romantyczność]. Ba!

Szkiełko i oko

Nie sądzę, żebym miał osobowość jakoś szczególnie romantyczną, bowiem uważam, że jest bardzo wiele miejsc i momentów w życiu, w których „filozofowanie” na nic się nie przyda. Zgadzam się z Feynmanem, który na grzeczną uwagę (przywołuję z pamięci): „Wie Pan, nie za bardzo rozumiem tę całą fizykę kwantową, czy mógłby mi Pan to jakoś wyjaśnić”, odpowiedział ponoć – „Nie pieprz Pan, tylko policz”, ale … jest bardzo wiele miejsc i momentów w życiu, w których z kolei „liczenie” w ogóle nie działa.

Zagadka wyprzedzająca

Kultura, różne

epitafium_barbara_r.jpgŹródłem zdecydowanej większość popularnych sentencji łacińskich jest starożytna poezja i cytaty rzymskie oraz – chyba nawet częściej – nowożytne epitafia, motta królów, szlachty, potem szkół i wielu organizacji.

Pytanie: jakie jest źródło maksymy:

„finis vitae sed non amoris”

Ciekawe, że jest to dość popularne powiedzenie, są nawet takie tatuaże, ale skąd pochodzi … już nieco trudniej stwierdzić. Obrazek nie jest oczywiście podpowiedzią, jest natomiast jego niezłą ilustracją.

XML feed