Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

romek - dziennik

I moja !

Film

Moneyball.jpgHowl.jpgAdele Blanc-Sec.jpgBardzo chętnie przyłączam się do propozycji Moniki, ale żeby całkiem zamieszać:

  • sklasyfikowałem filmy alfabetycznie, bo nie tylko nie znam się na filmie, ale nawet gwiazdek nie umiem porządnie rozdawać;
  • wybrałem filmy, które zwróciły mą uwagę – z jakiegokolwiek powodu – niekoniecznie „wielogwiazdkowego”, więc lista arcydzieł to nie jest.

Nie starałem się jakoś specjalnie, żeby były to inne filmy, niż Moniki, ale widocznie przez marność ubiegłorocznej oferty, z braku zdecydowanych asów i poszukując jakiegoś innego klucza (uwzględniłem filmy wydane na DVD, nie tylko kinowe) … faktycznie wyszło inaczej.

Świąteczna Gospoda - życzenia z zagadką

Muzyka

Wszystkim uczestnikom "Świątecznej Gospody" (także tym nieobecnym), życzymy wszystkiego dobrego, bajecznych nastrojów przy wigilijnym stole i ... wspaniałych prezentów pod choinką. Zaś od nas - jako gwiazdkowy prezent - zagadka z nieomal wigilijnym "przesłaniem".

Marysia i Romek

Kto śpiewa?

Uwaga!
Posiadaczy przeglądarki Google Chrome proszę o przejście na stronę JW Player i sprawdzenie czy przykład osadzenia wideo w kodzie HTML działa poprawnie. Chętnie zmienię coś w kodzie, ale nie mam Chrome.

Świąteczna Gospoda VI

Kultura

swiateczna_gospoda.jpgNiniejszym pragnę przypomnieć wszystkim krewnym i znajomym królika, że w najbliższą sobotę, 17-tego grudnia spotykamy się w Pszczynie na koncercie o 16.30 w Zamku. Wprawdzie koncert jest o 16.30 ale od 16.00 Zamek zaprasza na spotkanie przy lampce wina, w związku z tym będziemy czekali na Was (z biletami w ręku) już od 16.00. A po koncercie ....

A po koncercie zapraszamy WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU (nie przyjmujemy nawet usprawiedliwień od lekarza) na tradycyjne, już szóste (!) spotkanie w "Świątecznej gospodzie", tzn. w karczmie "Stary Młyn", nieopodal skansenu (pstryknij na dole więcej... i zobacz plan). GPS'y najlepiej nastawić na "Dworcowa 20", bo to jest adres dokładnie naprzeciwko parkingu, na którym zostawiamy samochody. Oczywiście będą atrakcje i niespodzianki ale nie powiem, na co tym razem macie się przygotować, gdyż program "kulturalno-oświatowy" – równie tradycyjny jak samo spotkanie – przygotowują w tym roku Basia i Marek Matlengiewiczowie i … pary z gęby nie puszczą.

Przy okazji zorientowałem się, że w postach dotyczących Świątecznej Gospody zadawałem duetowe zagadki muzyczne. Powracam do tej tradycji i … uniesiony falą świątecznych, czyli raczej odpustowych, nastrojów pytam:


Któż śpiewa w duecie z boskim Rodem Stewartem, któż? Piosenkę, pochodzącą z 1971 roku, spopularyzował Rod gdzieś pod koniec lat 70-tych i już wtedy była mega lajerą. „Dziś” (klip pochodzi z 2004 roku), w wykonaniu ze smyczkami i panią w eleganckiej sukience grającą na saksofonie jest wręcz ikoną estradowej kiczowatości. Co ciekawe, wydaje mi się, że wcale jej to nie przeszkadza. Publiczności nie przeszkadzało.

Widziałem … (te gwiazdki)

Kultura, różne

romek_2011.jpgW komentarzu do płyty NBK OD napisał: Wesoły Romku, coś niepokojącego stało się z Twoim krytycyzmem. Kilka kolejnych recenzji jest na ****. Czyżby stępiło się Twoje znane z ostrości ostrze satyry ;) OD ma najzupełniej rację, ale (oczywiście)… będę się tłumaczył.

Zauważyłem, że recenzuję (już od dawna) filmy i płyty lekkie. Czy to coś znaczy? Tak, ewidentnie „łatwiej” o nich pisać. Łatwiej też oglądać je czy słuchać. Od dłuższego czasu zmagam się (np.) z najnowszą płytą Toma Waitsa i pocę się przy niej (szczerze mówiąc liczyłem na Irka, który już na „Telemannie” o niej opowiadał), bo mam wrażenie, że musiałbym napisać coś „niecodziennego” o tej niełatwej (także do słuchania) muzyce. Niby jak? Podobnie z filmem „12-tu” Michałkowa (remake „12-tu gniewnych ludzi” Sidneya Lumeta z 1957 roku). Marysia już od wielu tygodni ZABRANIA puszczania tego filmu mówiąc, że „dziś potrzebuję czegoś lekkiego, optymistycznego a nie jakieś doły”. Tu się myli, bo wcale nie są to „doły”. Ona w ogóle nie wie, co to są „doły” jestem bowiem delikatny i nie pokazywałem jej „Domu złego” Wojciecha Smarzowskiego.

Spokojnie, … to tylko Europa.

Poważne

HolandiaFrancjaAngliaJeszcze dziś rano, w Trójce słuchałem wywiadu z Mirosławem Chojeckim (KOR), który na pytanie nawiązujące do „Marszu Niepodległości”: „Jak Ci się podoba ten kraj, o który walczyłeś przez całe życie”? odpowiedział: „Bardzo mi się podoba […] dlatego, że sami stanowimy o sobie, […] dlatego, że lewica może demonstrować i prawica może demonstrować […]”.

WłochySzwajcariaNiemcyJestem pewien, że nie miał na myśli popołudniowej rozróby w Warszawie, ale przyznaję, że coś w tym „dlatego” jest. Tak nastawiony z pewnym zaniepokojeniem przeskanowałem wieczorne relacje w mediach, bez wyjątku w duchu „wstyd”, „hańba”, nigdy więcej”. A proste przepisy jak na to zaradzić, po prostu mnie rozśmieszyły.

Kolejna zagadka wyprzedzająca

Muzyka

samba-bossa-nova.jpgRóżne rzeczy już słyszałem, ale czegoś takiego … jeszcze chyba nie. Wiem, że jesteśmy już w UE, że mój szwagier z Norymbergii, kiedy jedzie do nas autostradą, opuszcza ją (A1) na zjeździe zatytułowanym „Czerwionka-Leszczyny”. Wiem też, że Japończycy grają Chopina, ale żeby aż tak?

… posłuchaj

A więc – jaka to melodia? Uwaga! Zagadka jest z tych „nieco podchwytliwych”, więc się zanadto nie spieszcie. Aha! Obrazek nie jest podpowiedzią, tylko upiększeniem. Samba, to samba.

XML feed