Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

romek - dziennik

Świat się śmieje?

Niezbyt poważne

Dla rozluźnienia i wprowadzenia w dobry nastrój weekendowy, proponuję fragment "Szkła kontaktowego" z płaczącym ze śmiechu Miecugowem. Co śmieszy? Wiadomo - kaczka.


Jak to się "fachowo" nazywa w języku zawodowym prezenterów? Głupawka?

Ry Cooder

Muzyka

Ry Cooder (dziś)Ry Cooder (ur. 15 marca 1947 w Los Angeles w Kalifornii) - amerykański gitarzysta, piosenkarz i autor tekstów piosenek. Ry Cooder jest najbardziej cenionym żyjącym gitarzystą grającym techniką ślizgową. W swej twórczości sięgał do wielu gatunków muzycznych, m.in. do muzyki folkowej, bluesowej, hawajskiej, teksańsko-mesykańskiej, muzyki wyspy Okinawa, oraz afrykańskiej. Na ich bazie stworzył własny charakterystyczny styl. Jego muzyka stanowiła inspirację dla szerokiego grona artystów, między innymi dla Duane Allmana i grupy The Rolling Stones. Cooder, artysta o niezwykłej sile ekspresji, brał udział w wielu sesjach nagraniowych oraz skomponował ścieżki dźwiękowe do wielu filmów.

Pana Cooder'a „spotkałem” po raz pierwszy w filmie „Buena Vista Social Club”. Był pomysłodawcą filmu, animatorem całego projektu muzycznego i – z tego co wiem, przez wiele lat - dobrym ojcem grupy kubańskich muzyków. W filmie występował jako „on sam”, był narratorem (świetny głos) i uczestniczył we wszystkich nagraniach oraz koncertach.

Kolejna zagadka

Film

Ponieważ olewacie moje zagadki, dla "szpasu" proponuję kolejną - tym razem filmową.

Poniższe fragmenty pochodzą z 3 filmów, które łączy jedna osoba (np. reżyser, aktor, operator zdjęć, autor muzyki, scenarzysta itp.). Należy odgadnąć imię i nazwisko tej osoby, przy czym dodam, że pojawia się ona EWIDNETNIE w zamieszczonych klipach. Monika może brać udział w zabawie, bo zagadka jest podchwytliwa (tzn. na spostrzegawczość - prostsza niż się wydaje) i jej zawodowa wiedza wcale nie musi pomóc w odgadnięciu KTO TO?

Kierowca na szóstkę!

Niezbyt poważne

Logo Kierowca na 6 pion.jpgNa stonie MS Studio znalazłem takie oto historie i nieźle się uśmiałem. Polecam na gorszy nastrój.

  • Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanim uderzyłem w niego.
  • Budka telefoniczna zbliżała się, kiedy próbowałem zjechać jej z drogi uderzyła w mój przód.
  • Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem i miałem wypadek. A to twardziel!
  • Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mój samochód, po czym zniknął.

Zuziu, proszę się nie tajniaczyć !!

Niezbyt poważne

Popdpatrzyłem bezczelnie (na last.fm) czego słuchałaś w ostatnim tygodniu i ...

  • Jose Gonzales (28 razy).
  • Michael Buble (18 razy).
  • ...

  • Damien Rice (4 razy).

Pana Gonzalesa znam tylko z teledysku z piłeczkami i bałbym się go oglądać częściej niż raz na tydzień, bo łkam w trakcie i - trochę wstyd to przyznać - ale do końca, bez husteczki, nie wytrzymuję. Czy jest jakaś ciekawa płyta tego Pana (dlaczego nie ma jeszcze recenzji??), czy po prostu słuchasz "Heartbeats" - jak to się mówi - "on and on"?

Test głośników

Muzyka

Historia tego testu-żartu jest dość długa (na tyle długa, że już nie pamiętam o co chodziło), ale sam żart ma na tyle sens, że postanowiłem go opublikować. Polega on na wysłuchaniu fragmentów 3 utworów z płyty Pink Floyd – „The Dark Side of the Moon” - i wpisaniu wyników „odsłuchu” (cóż za piękne słowo!) w specjalnie zaprojektowanym arkuszu Excela.

Mój „zajączek”

Muzyka

Niepotrzebnie się wyrwałem, parę dni temu, że mój kolejny artykuł jest tuż – tuż, bo teraz czuję się sforsowany i niekoniecznie uda mi się napisać, to co chciałem, wystarczająco lekko. Historia jest dość długa, ale mam nadzieję, że nie nudna, więc posłuchajcie.

Gdzieś w okolicach imienin Bożenki dostałem od naszego znajomego z Berlina wzruszający list, w którym Kazik zaniepokoił się (zrozumiałem, że serio i nawet się wzruszyłem) moim całkowitym milczeniem w portalu. „Czy coś się stało? Żyjesz?” itp.

Na szczęście, po zabawowych imieninach mogłem spokojnie odpowiedzieć, że mam się całkiem dobrze, tyle, że od nowego roku:

Opowieść wigilijna

Muzyka

Już dość dawno temu, dokładnie na Mikołaja (!), dostałem kolejną paczkę z Berlina z płytami, ale miałem takie zaciski w pracy, że czym więcej myślałem, że muszę o tym napisać, tym więcej się stresowałem. Ponieważ miałem więcej czasu na przemyślenia - przypadkiem - wyszło całkiem nieźle, tzn. mogę napisać nieco więcej.

Paczki

Paczki są „autorstwa” naszego znajomego z portalu – Kazika, który jest człowiekiem o wyrobionym guście muzycznym (o czym wiedziałem) oraz o wrodzonym zmyśle dydaktycznym (o czym nie wiedziałem). Ten wrodzony zmysł dydaktyczny podpowiedział mu najprawdopodobniej, żeby nie tylko cieszyć mnie nowymi „piosenkami, które ja już znam” - obaj np. jesteśmy fanami Bill’a Frisell’a - ale też tymi, których w ogóle nie znam. Tak np. „trafiliśmy” (bo ci wykonawcy stali się popularni w całym naszym gronie) na Madeleine Peyroux, Mary Coughlan, The Bad Plus i wielu, wielu innych.

Mam grać?

Niezbyt poważne

Oczywiście przyłączam się - w całej rozciągłości - do "poważnych" życzeń Bożenki, ale ... ponieważ jestem Romkiem wesołym, proponuję żart, oczywiście muzyczny. Teledysk do okropnej, nieistniejacej piosenki nieistniejacego piosenkarza, za to jaki świąteczny!


A tak zupełnie przy okazji, wszystkim dziewczynkom i chłopcom życzę co najmniej takich wspaniałych prezentów, jak te w teledysku.

Mistrzostwa Polski Dryland. Czwartek

Niezbyt poważne

ŁÓDŹ, 08.12.2006



Z przyjemnością informuję krewnych i znajomych królika, że odbywają się właśnie Mistrzostwa Polski Dry Sprint (sprint w warunkach bezśnieżnych) w psich zaprzegach, w kórych oczywiście bierze udział nasz kolega Zbyszek (nie mylić z Zibim).

dryland2.jpgO ile bieganie z psimi zaprzegami na śniegu jest istnym szaleństwem, o tyle bieganie z "zaprzegiem" bez śniegu jest szaleństwem do kwadratu. Najnowsze informacje sa następujące (przed godziną rozmawiałem ze Zbyszkiem) :

  • Pierwsze miejsce jest zajęte, bo startuje mistrz świata.
  • Zbyszek jest na razie trzeci (!!!), ale obawia się jutrzejszego dnia, bo 4-ty zaprzęg startuje tuż za nim.
  • Dlaczego akurat boi się 4-tego a nie napala się na 2-gie miejsce nie wiem dokładnie, ale domyślam się, że chodzi o psy. One interesują się wyłącznie tym, co jest z przodu, więc raczej nadają sie do gonienia niż do uciekania. A jeśli coś, co się goni jest w zasięgu wzroku - hurrra!


Wobec tego trzymamy kciuki i życzymy zakończenia zawodów na podium. Jutro "nadam" kolejne wiadomości!

XML feed