Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

dzienniki

Już za rok matura (z matematyki)

Kultura, różne

Matematyka_niepewnosci, cover.jpgPonieważ kwiecień i początek maja przyniósł nam kilka następujących po sobie katastrof i kataklizmów – a to zbyt często się nie zdarza – zdecydowanie odwróciło to uwagę od innych, także ważnych „bieżących” wydarzeń, za to tych, które występują częściej (a nawet powtarzalnych). Prawie umknął mej uwadze fakt, że królową nauk, matematykę, przywrócono znów do łask (obowiązkowego) przedmiotu maturalnego. I, jak to zwykle bywa, razem z tą łaską wróciły nieodmienne pytania - Po co? Na co? Dlaczego?

Wyobraźmy sobie kobietę; nazywa się Linda, ma 31 lat, jest samotna ma nadzwyczaj szczera i bardzo bystra. Studiowała filozofię. Na studiach przejmowała się dyskryminacją rasową i kwestiami sprawiedliwości społecznej, uczestniczyła w demonstracjach antywojennych.

Taki opis, dwóch amerykańskich badaczy, Tversky i Kahnerman przedstawili grupie studentów a następnie poprosili ich o uszeregowanie następujących stwierdzeń według prawdopodobieństwa.

  1. Linda aktywnie działa w ruchu feministycznym
  2. Linda jest kasjerką w banku i aktywnie działa w ruchu feministycznym
  3. Linda jest kasjerką w banku

Obrona Pszczyny

Niezbyt poważne

Podejrzewam, że powiem coś zupełnie nie „trendy”, ale drażnią mnie trochę (a) dość histeryczna atmosfera w mediach, (b) bezustanne porównania wydarzeń sprzed dwóch dni z powodzią w 1997 roku oraz (c) narzekania na to, że nic się nie zmieniło.

A2.jpg(a) Mieszkańcy Pszczyny bardzo dzielnie walczą z powodzią, do tego stopnia dzielnie, że chronią nawet swe najukochańsze zabytki, czyli Rynek (foto [pless.pl]) a w szczególności kościół ewangelicki (bo Zamek – bezpiecznie – usadowiony jest na górce). Histeria?

10-04-24 Igor, kwiecień 2010

Foto

Oto najnowsze rozwiązanie "Albumowe". Zdjęcia powiększa się pstrykając, a pstryknięcie w symbol po prawej na dole umożliwia "przejście" do trybu pełnoekranowego. Potencjometr na dole służy do przesuwania się w albumie (strzałki na klawiaturze też działają).

Proszę o komentarze, bo jeśli się spodoba, oprogramujemy to cudo i w szczegółach napiszę "jak to zrobić".

Igor, kwiecień 2010

Zagadka rozwiązana - „Someday My Prince Will Come”

Muzyka

Miles Davis - Someday My Prince Will Come, cover.jpgPo raz kolejny Ojciec Dyrektor pięknie odgadł - brawo, ale piosenka jest o tyle zjawiskowa, że warto o niej napisać kilka słów.

W oryginale nazywa się ona „Someday My Prince Will Come” [Frank Churchill/Larry Morey] i pochodzi z filmu Disney’a z 1937 roku, pierwszego pełnometrażowego filmu animowanego. Gdzieś pod koniec lat 50-tych piosenka stała się popularnym standardem jazzowym, na tyle ciekawym, że włączył ją do repertuaru Miles Davis i zatytułował tak swój „lekki” album z 1961 roku.

Nie podejrzewam jednak, by akurat ta wersja – Milesa i Coltranea – była źródłem inspiracji dla panów z Ebene. Oto „pełnometrażowa”, jazzująca wersja „Someday…” w wykonaniu kwartetu.

Znowu zagadka – tym razem z kwartetem Ebene

Muzyka

Chcąc przybliżyć wam młodzież z kwartetu Ebene odszukałem krótki film o zespole. Panowie mówią w nim – na szczęście – po angielsku, a ponieważ są Francuzami (i mówią „wyraźnie”), łatwo zrozumieć ich, całkiem ciekawe, wypowiedzi.

Quatuor Ebene

Co w filmie zagadkowego? Niby nic, ale jest w nim fragment, w którym na urodzinach (chyba Raphaela) panowie (wszyscy razem i to całkiem zgrabnie) ŚPIEWAJĄ. Stary, jeszcze przedwojenny „evergreen”, który każde dziecko (Uwaga! To podpowiedź) powinno znać. Pytanie jest proste: jaka to piosenka?

Urodziny Bożeny przechodzą do historii

Kultura, różne

urodziny_bb_1.JPGurodziny_bb_3.JPGNajprawdopodobniej wszyscy krewni i znajomi królika będą chcieli podziękować Bożence za wspaniały wieczór urodzinowy, więc przyszło mi więc do głowy, że zapis w dzienniku ułatwi "zlokalizować" wszystkie peany dziękczynne.

urodziny_bb_4.JPGurodziny_bb_2.JPGZe swojej strony pozdrawiam, dziękuję i przypominam, że:

  • Było mnóstwo życzeń.
  • Było mnóstwo kwiatów.
  • Było też atrakcje artystyczne (grali Andrzej i Dominika a swoje zdjęcia z Azji prezentowała Zuzia). Nikogo nie powinno więc dziwić, że post umieściłem w kategorii "Kultura, różne" - w końcu było szykownie i kulturalnie.

Uwaga! Nadchodzi

Niezbyt poważne

Dziś w nocy BARDZO, BARDZO ZIMNO (poniżej -20°C). Od jutra cieplej (tylko -15°C ) a od czwartku prawie ciepło (-5°C), ale przy silnym wietrze, który będzie wiał od jutra niewiele to pomoże i "ocieplenia" się nie odczuje. Od czwartku nad ranem - opady śniegu. U nas słabe, ale w Szczecinie (i całej zachodniej Polsce) znowu będzie "katastrofa".

Opady w czwartek ranoTemperatura we wtorek w nocyNad Europą trwa proces przebudowy pola barycznego zapoczątkowany rozczłonkowaniem potężnego wyżu i kierowaniem się jednego z jego samodzielnych ośrodków w umiarkowane szerokości geograficzne nad Atlantykiem, a drugiego oddalającego się za Ural. W tę wolną przestrzeń, od strony Morza Norweskiego, podąża głęboka zatoka niżu opuszczającego Atlantyk i kierującego się w rejon Spitsbergenu. Po pokonaniu przez nią Gór Skandynawskich i wejściu nad Bałtyk, uformuje się nad nim samodzielny ośrodek niżowy, który będzie zmierzał do połączenia się z niżami znajdującymi się teraz nad wodami Morza Śródziemnego i Morza Czarnego. W ten sposób, już niedługo, dojdzie do uformowania się rozległego, wielocentrycznego ośrodka niżowego obejmującego swym zasięgiem znaczne obszary naszego kontynentu. Strefowa cyrkulacja atmosfery wciąż będzie zablokowana i to przez ten sam wyż, ale po zmianie położenia znajdujący się nad Atlantykiem, po którego północno wschodnich peryferiach odbywać się spływ powietrza zimnego, ale wilgotnego, przynoszącego odmienny typ pogody od panującego przez kilka ostatnich dni.

Życzenia świąteczne z zagadką.

Niezbyt poważne

b_narodzenie2009.jpgJuż prawie tradycyjnie wypada mi nie tylko złożyć życzenia Wesołych Świąt wszystkim „krewnym i znajomym” naszego portalu, ale zilustrować je jakimś muzycznym żartem czy też zagadką. Tym razem natchnął mnie nasz znajomy „Jacek Janicki” nieskomplikowaną piosenką „Angel” śpiewaną na koncercie w … hm, hm … w pięknej, gwiaździstej scenografii.

I've got an angel
She doesn't wear any wings
She wears a heart that can melt my own
She wears a smile that can make me wanna sing

She gives me presents
With her presence alone
She gives me everything I could wish for
She gives me kisses on the lips just for coming home
[Jack Johnson, "Angel"]

Świąteczna Gospoda IV

Muzyka

Niniejszym pragnę przypomnieć wszystkim krewnym i znajomym królika, że w najbliższą sobotę, 5-tego grudnia spotykamy się w Pszczynie na koncercie o 19.30 w Zamku. A po koncercie ....

A po koncercie zapraszamy WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU (nie przyjmujemy nawet usprawiedliwień od lekarza) na tradycyjne, już czwarte spotkanie w "Świątecznej gospodzie", tzn. w karczmie "Stary Młyn", nieopodal skansenu (pstryknij na dole więcej... i zobacz plan). GPS'y najlepiej nastawić na "Dworcowa 20", bo to jest adres dokładnie naprzeciwko parkingu, na którym zostawiamy samochody.

Oczywiście będą atrakcje i niespodzianki, ale na prawdę nie wiem na co tym razem macie się przygotować, gdyż - równie tradycyjny jak samo spotkanie - program "kulturalno-oświatowy" przygotowuje w tym roku MUC Monika.

„O powstaniu gatunków”, czyli dlaczego świat zmierza ku degrengoladzie.

Niezbyt poważne

Origin_of_Species_title_page.jpgDokładnie 150 lat temu, 24 listopada 1859 roku ukazało się pierwsze wydanie „O powstaniu gatunków” Karola Darwina. W związku z tą rocznicą, już od jakiegoś czasu pojawiają się publikacje i filmy poświęcone Darwinowi oraz słynnemu „doborowi naturalnemu”. Jednym z ciekawszych (ale wielu nie oglądałem) jest 3 odcinkowa seria Richard’a Dawkins’a (tego od „Samolubnego genu” i „Boga urojonego”) p.t. „Geniusz Karola Darwina”. W filmie, jak na mój gust nieco „przegadanym” (ale przyznaję, że trudno nie gadać w filmie dokumentalnym), Dawkins dość sprytnie przemyca niektóre swoje „złote myśli”, m.in. tą z książki „Ślepy zegarmistrz”. Fascynuje nas złożoność świata wykreowanego za pomocą tak prostego mechanizmu jak zasada doboru naturalnego, ale nie dajmy się zwieść. Złożoność a z nią „najlepsze przystosowanie” nie musi oznaczać ani logiczności, ani sensu ani – nie daj Boże – celowości czy jakiejś „lepszości”.

Teraz uwaga! … jedne gatunki są stale nękane poprzez obecność innych gatunków. Środowisko, które kształtuje życie lwów staje się systematycznie coraz gorsze z punktu widzenia zebry. A z punktu widzenia lwa, zebry stają się systematycznie gorsze. [GENIUSZ KAROLA DARWINA cz. I]

XML feed