Dobrze, przyznaję sie - jestem leniem. Dzisiaj nie zrobiłem nic. Jedynie krótki spacer po okolicy i uczyłem się Portugalskiego. Poniżej kilka fotek zdjętych w okolicy...
Pobliska straż pożarna:

Pyszne owoce. Dużo, dobre i tanie :-)

A tak wygląda koko-logistyka w wykonaniu brazylijskim:
dzienniki
2008.05.04 Distrito de Copacabana
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:53. Turystyka2008.04.26 Jardim Botanico
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:52. Turystyka2008.04.26 Christo
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:52. Turystyka
No i wybrałem się w końcu na Christo. Coś niesamowitego!
Wyjazd kolejką naziemną trwa około 30 minut. Po drodze kilka przystanków przy co lepszych punktach widokowych. Całość imprezy to koszt R $36...

Po drodze można posłuchać muzyki (posłuchaj!) ;-))

2008.04.23-25 Belo Horizonte + Vitória
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:51. Turystyka
Witam! Przepraszam, że po tak długiej przerwie, ale ostatnich kilka dni spędziłem bardzo intensywnie...
Plan wyglądał mniej więcej tak:
1) Środa: Pobudka o 4:30; Samolot o 7:00; Taxi; Biuro w Belo Horizonte o 9:30 i od razu 3,5 godzinna prezentacja; Obiad; Kolejna 3 godzinna prezentacja; Taxi; Samolot 18:40; Taxi; Hotel w Vitori o 21:00; Kolacja
2) Czwartek: Pobudka; Taxi; 3 godzinna prezentacja; Obiad; Wycieczka po terenie firmy (kopalnie, transport, oczyszczanie rudy żelaza i innych "wykopalisk", itp); 3 godzinna prezentacja; Taxi; Hotel; Kolacja
3) Piątek: Pobudka; Taxi; 3 godzinna prezentacja; Obiad; 3 godzinna prezentacja; 2 godzinna prezentacja; Taxi; Kolacja; Samolot do Rio de Janeiro o 20:45; Taxi; Hotel o 23:00
2008.04.20 Pompeu Loureiro
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:50. Turystyka2008.04.20 Sugarloaf (Pão de Açúcar)
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:49. Turystyka
Zgodnie z obietnicą załączam poniżej kilka fotek z Sugarloaf. Fantastyczne widoki, a sama organizacja wjazdu - bez zarzutu. Całokowity koszt imprezy to raptem 35BRL.
Jest też możliwość skorzystania z helikoptera - taka wycieczka po okolicy. Może w przyszłym tygodniu się zdecyduję, ale jeszcze nie wiem ile to kosztuje. Niestety tutaj niektóre z przyjemności do tanich nie należą.

2008.04.19 Copacabana
Autor: wojtek data: wt., 2008-07-01 04:48. Turystyka
Pierwsza sobota w Rio de Janeiro zapowiadała się bardzo intensywnie - zwiedzanie itd. Niestety ze względu na nagłą zmianę planów osób, które miały dołączyć, spędziłem ją leniwie spacerując po Copacabanie. Słońce nie dopisało, ale na brak widoków i tak nie można było narzekać.

Najwyższy szczyt na powyższym zdjęciu to Sugarloaf. To właśnie ta góra, na którą wybieram się jutro. Oj, będą niezłe widoki!
Kolejna zagadka muzyczna
Autor: romek data: pon., 2008-06-02 18:01. Muzyka
Tym razem krótko i bez wstępów. Kto to śpiewa? (...posłuchaj).
Piosenka to "C’est la vie" (muz. Wiesław Pieregorólka, sł. Jacek Cygan) a o artyście, który mi się kojarzy z tą piosenką napiszę więcej, ale .... jak się trochę wysilicie. Na razie czekam.
Megapiksele - ostatni raz!
Autor: romek data: pon., 2008-06-02 17:05. FotoObiecuję, że to już ostatni raz. Nasze dywagacje na temat megapikseli przypomniały mi bowiem zdarzenie sprzed kilku lat. Pan "Bestia" zakupił do zamku wypasiony skaner a ja brałem udział w jego uruchomieniu.
Głównym zadaniem, do którego miał być użyty skaner było archiwizowanie sporych zbiorów tzw. "dagerotypów", które posiada zamek. Tzw. bo prawdziwe dagerotypy to nie są, tylko zdjęcia na dużych szklanych kliszach (gdzieś 12x9cm). Cel był słuszny, więc z zainteresowaniem brałem w tym udział. Nie pamiętam już z jakiego dokładnie powodu, ale tak mnie to wciągnęło, że do dziś zachowałem sobie ("zachowałem" to złe słowo, kilka tygodni szukałem zdjęcia w archiwum na CD) jedno ze zdjęć. Dla orientacji o co chodzi, zamieszczam je obok. Jest to klasyczne zdjęcie biblioteki zamkowej, z początku XXw., a ponieważ, do celów zamieszczania w intenecie, zostało pomniejszone do rozmiaru 800x600, nic szczególnego w nim nie ma. Ciekawszy jest oryginał. Jest to bezstratny, monochromatyczny *.bmp o rozmiarach 5500x4100 pikseli (ok. 25Mpikseli) otrzymany z negatywowego oryginału przy rozdzielczości 1200dpi. A teraz najciekawsze....
W Paryżu wciąż nieźle
Autor: romek data: pt, 2008-05-30 18:26. Niezbyt poważne
W 3-ciej rundzie, Agnieszka Radwańska "łatwo" pokonała Alize Cornet w 2 setach.
A.Radwańska - A.Cornet: 6:4 6:4
"Łatwo" napisałem w cudzysłowiu bo wprawdzie dramatów nie było, ale ... w drugim secie obie Panie zacięcie walczyły o utrzymanie własnego serwisu (znawcy tenisa wiedzą, że to "obciach"). Nasza okazała się nieco lepsza, więc wygrała, ale przed następnym spotkaniem - w 4-tej rundzie ze zwyciężczynią meczu Jankovic (3) : Cibulkowa (28) - dobrze to nie wróży. Żeby nie było niejasności, wynik w postaci dojścia do 4-tej rundy jest całkiem niezły, a gdyby tak ... Agnieszka doszła do ćwierćfinału, to wyrównałaby swój najlepszy wynik wielkoszlemowy.






Najnowsze komentarze
6 dni 20 godzin temu
6 dni 21 godzin temu
6 dni 23 godziny temu
4 tygodnie 14 godzin temu
4 tygodnie 15 godzin temu
5 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 20 godzin temu
7 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 6 dni temu
11 tygodni 1 dzień temu
11 tygodni 2 dni temu
12 tygodni 7 godzin temu