Bill Frisell - The Best of Bill Frisell: Vol. 1 - Folk Songs *****

Bill Frisell - The Best of Vol.1, Folk Songs, cover.jpgWłaśnie w “tych dniach” wydana została najnowsza płyta Billa Frisell’a, o której nawet recenzenci piszą „This is basically the softer and more controversial side of Frisell… and the one that has registered most popular with listeners”. I choć nie koniecznie za słodkie, melodyczne granie najbardziej Bill’a kochamy, trudno mi sobie wyobrazić kogoś, komu płyta może się nie spodobać. Cytując słowa Mirka (o Panu Frisell’u): „... muzyka przede wszystkim musi płynąć...” dodam tylko, że płyty z aż tak „płynącą” muzyką dawno nie słuchałem. „Folk Songs” są kompilacją 15-tu „piosenek” – oryginalnych, autorstwa Frisell’a oraz wykonań klasycznych utworów country i folk – z nagrań dokonanych w latach 1990 – 2002 w elitarnym towarzystwie. Z drobnymi niespodziankami. „Zmiękczone” „I'm So Lonesome I Could Cry”, które znam w nieco awangardowym wykonaniu z płyty „Bill Frisell, Ron Carter, Paul Motian”, oraz rewelacyjnie płynące „Shenandoah”, które znam z dłuższej i ambitniejszej wersji na płycie „East West”. Reszta, mimo że znana i lubiana, w wersji „wszystko w jednym” prezentuje się całkiem nieźle. Ale uwaga! Takie płyty nazywają się zazwyczaj „… For Lovers” (czytaj chała) i może bardziej pryncypialnym wielbicielom Pana Bill’a to (miękkie) jego oblicze wyda się nieco tandetne – O Boże! Jak można grać „O! Shenandoah”. Ja uważam, że Pan Frisell ma taki talent do zamieniania prostych nut na niczego sobie muzykę, że podejrzewam, iż – gdyby ich znał – nawet „Chłopców z naszego Puebla” przerobiłby na kilkugwiazdkowy przebój. Co więcej, ze szczegółów wynika, iż zamysł Pan Bill’a – co do płyty – może nie był aż taki trywialny. Utworem „O! Shenandoah” wyraźnie zwrócił uwagę na nigdy niedocenionego i zapomnianego gitarzystę jazzowego Johnny Smith’a. Gdybyście posłuchali jego „Moonlight in Vermont” z płyty o takim samym tytule nagranej ze Stanem Getz’em to, zachowując odpowiednie proporcje (bez elektroniki Billa’a, ale też flażolety!), zdziwicie się jak BLISKO było to tego, co jeszcze dziś nam się podoba. Może, a nawet na pewno, odkrywcza ta muzyka nie była, ale jak nieprawdopodobnie ona płynęła! Tak samo pięknie płynie muzyka z „Folk Songs” za co daję 4 gwiazdki. Jedną gwiazdkę odbieram za konsekwencję, tzn. całkowity brak moich ulubionych przesterowanych gitar, czyli ukłonów w stronę rocka. Jedną zaś dodaję za konsekwencję, bo dzięki temu płyta, mimo iż jest składanką, ma charakter. Na koniec dodaję jedną gwiazdkę za kapitalne akompaniamenty – bębny i bas oraz „stalową” gitarę Ry Cooder’a. Razem 5 gwiazdek – tylko słuchać i czekać na kolejne części „The Best of”.

Artist: Bill Frisell Album: The Best of Bill Frisell, Vol. 1: Folk Songs

Release Date: Feb 24, 2009 1 - I'm So Lonesome I Could Cry - Williams - 3:30 2 - Raccoon Cat - Frisell - 3:28 3 - Sugar Baby - Traditional - 3:54 4 - We're Not from Around Here - Frisell - 4:25 5 - The Pioneers - Frisell - 5:22 6 - Rag - Frisell - 4:08 7 - Verona - Frisell - 3:13 8 - Shenandoah - Traditional - 6:15 (...posłuchaj) 9 - Ballroom - Frisell - 3:27 10 - Have a Little Faith in Me - Hiatt - 5:43 11 - Mr. Memory - Frisell - 4:02 12 - Wildwood Flower - Carter - 6:30 13 - Slow Dance - Frisell - 3:13 14 - Sittin' on Top of the World - Traditional - 4:03 15 - Poem for Eva - Frisell - 3:44 -------------------------------------------------------------------------------- Danny Barnes - Banjo Joey Baron - Drums Judy Clapp - Engineer, Mixing Ry Cooder - Guitar, Guitar (Electric) Elvis Costello - Liner Notes Barbara de Wilde - Design Jerry Douglas - Dobro Kermit Driscoll - Bass Joe Ferla - Engineer, Mixing Jay Follette - Engineer Bill Frisell - Guitar (Acoustic), Guitar (Electric), Loop Wayne Horvitz - Organ Christian Jones - Engineer, Mixing Jim Keltner - Percussion, Drums Viktor Krauss - Bass Greg Leisz - Pedal Steel Keith Lowe - Bass Tucker Martine - Engineer, Mixing Arthur Moorhead - Reissue Supervisor Roger Moutenot - Engineer, Mixing David Piltch - Bass Lee Townsend - Producer C.L. Utley - Artwork, Paintings Michael "Mick" Wilson - Cover Photo Kenny Wollesen - Drums