Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Film

Film

Na razie umieściłem spis posiadanych filmów (DVD) a następnie dodałem (na forum recenzje) to, co ostatnio widziałem i co, moim zdaniem, nadaje się do obejrzenia. Obiecuję, że nie tylko będę aktualizował stronę, ale zachęcam znajomych do dodawania swoich.

Zadaniedla dla Michała - Polecamy, Filmy

Jak łatwo zauważyć JUŻ strona tytułowa "Polecamy | Filmy" rozrosła się ponad miarę a jak dalej pójdzie nam tak fajnie z recenzjami - leżymy. Sama strona to jeszcze nic, ale spis treści książki "Polecamy" pojawia się, po otwarciu jakiejś jej strony, w menu po prawej i jest już dziś za długi. Za jakiś czas będzie gorzej.

Potrzebny jest pomysł co z tym zrobić. Niedawno poprawiłem "Polecamy | Muzyka", ale miałem łatwo, bo muzykę można podzielić na gatunki a z filmami niby co zrobic? Na początek można np. dodać podstrony "Oglądaj" (>=***) oraz "Nie patrz" (<=**), podejrzewam jednak że wkrótce ta pierwsza będzie i tak za długa. Młodzierzy - proszę więc coś wymyślać.

RN

Melduję nie wykonanie zadania

Ciężki orzech do zgryzienia....
Szczerze mówiąc, to nie widzę sensownego rozwiązania; wczoraj i dzisiaj analizowałem różne pomysły...jest bardzo wiele możliwości - ale ani jedno rozwiązanie nie jest satysfakcjonujące, ani wolne od dziur... A zatem:

1. Pierwsza propozycja dotyczy podziału ze względu na jakikolwiek "rating" czy ilość gwiazdek.
Można podzielić filmy na "takie, które powinno się zobaczyć", taka obowiązkowa lektura, oczywiście będą to filmy wybitne oraz stanowiące swego rodzaju "przełom" w historii, po prostu "to trzeba zobaczyć".
Tego typu połączenie można zestawić z filmami "guma do żucia dla oczu", "niedzielny wieczorek", czy jakiekolwiek absurdalne określenia - z którymi część się zgodzi a część będzie stawiać zdecydowany opór - w końcu de gustibus...
Dowolna segregacja na zasadzie drabinki i półeczek ustawionych w pionie nie działa na szeroką skalę, bo - de gustibus... to raz, a dwa to to co już było powiedziane, worek "trzeba" będzie wielki, a sakiewka "można"... no mała. Jak dla mnie odpada.

2. Podział na półeczki poziome, też się nie sprawdza, bo niby, do jakiego "gatunku" należy chociażby
"Strings", albo bardziej znany "Fight Club" zaliczyć?
W antycznym świecie gdzie komedia żeby była komedią musiała składać się z 1... 2... 3... i 4... sprawa była w zasadzie banalna, ale teraz, nazwijmy to pobłażliwie, "sprawa się rypła". Ja osobiście nie jestem w stanie podzielić muzyki czy filmu na "gatunki". Do szału doprowadzało mnie szkolne wciskanie, że w wierszu pod jakimśtam tytułem chodzi tylko o winkelrydyzm czy inne złowrogo brzmiące rodzynki...
Taki Milles to jazz ale Amon Tobin, albo Skalpel, co to jest ?!
Zresztą widziałem tutaj notkę Zuzi o filmie "Revolver" i komentarzu - "(..)najgorszy film gangsterski(..)".
Film gangsterski?
No właśnie ja się nie zgodzę, to trochę tak samo jakby powiedzieć, że "Blade Runner" i "Alien" z Nostromo to science-fiction. I w dziale s-f umieścić to obok siebie.... No fakt - gwoździe i szpilki mają podobnych cech trochu...
Z tego wybrnęło imdb, gdyż istnieją tam bazy pod tytułem s-f, horror, dramat, etc i taki "Blade Runner" występuje w wielu. Natomiast imdb to olbrzym, a tutaj chyba nie planujemy robić bazy wiedzy, ale polecić coś komuś....
Tak na marginesie to uważam, że podział ze względu na gatunki już istnieje niezaprzeczalnie i nazywa się to tytuł filmu... gatunek "Fight Club" to pasuje.

3. Wszelakie podziały ze względu na formę, medium, etc. z góry nie dają rady, bo mało kto ma dostęp do krótkich metraży czy animacji, więc będzie gruby worek "pełnometrażowe/taśma filmowa", który już jest i poprzyklejane sakiewki [sakiewieszczaczuleczułeczułki, takie tyci..] "animacje cg", "animacje rysowane monochromatyczne/kolorowe".
Odpada, absurdus, sick and twisted..

4. Podział ze względu na reżyserów lub obszar geograficzny też jest do bani, bo jest zbyt dużo filmów ze stanów dobrych i totalnie ...hmmm...niedobrych, więc region o niczym nie świadczy... Faktycznie, kino francuskie czy skandynawskie jest specyficzne, ale wtedy znów, worek duży i trochę większe niż sakieweczułeczułki pakunki...
Reżyserzy - a co z reżyserami, którzy nakręcili jeden film godny polecenia?, no to może na to osobna kategoria, i znowu mamy bazę wiedzy i worki.
Odpada.

Wypisałem tylko te główne pomysły, jest jeszcze parę, ale to wszystko się sprowadza do abstrakcyjnych i absurdalnych szufladek. To przecież głupie jest.

Tak sobie myślę, dział się nazywa polecamy, osoby czytające serwis a nie pobieżnie go przeglądające czegoś szukają. Tak sobie też myślę, że skoro czytają i czegoś szukają, to raczej nie jest to film do zjedzenia chrupek ze znajomymi. A zatem, ani "wyszukiwarki", ani "szufladki".
Jest lista, ta lista to nie jest spis recenzji, nazywa się "polecamy”, więc ktoś, kto szuka, a szuka
bo czyta, więc czyta, więc jedzie sobie listą, pozycja, po pozycji i znajduję, i to jest dobre.
A listę/menu po prawej można okroić do paru pozycji i dopisać na samym dole "więcej...".

Przykro mi, że taka wymijająca jest moja odpowiedź, ale ja tego nie widzę inaczej, jeżeli ktoś ma pomysł jakiś fajny to do dzieła, ja nie mam.

p.s.
Sigur Ros to rock ?! To co to jest rock? I jak to się ma do całego dorobku zespołu, no nijak chyba....ale ja nie wiem co to jest, ale rock na pewno nie..

no i się de gustibus zaczęło :)

Re: Zadanie z filmów

Dobrze wiedziałem, lecz .... aż tego się nie spodziewałem.
Gdyby sprawa podziałów czy klasyfikacji filmów była prosta ... to pewnie dawno bym to zrobił.

Chodziło mi raczej o "wciagnięcie" cię do analizowania struktury portalu niż prawdziwe, profesjonalne rozwiązanie. Na to filmów jest po prostu za mało a zaszufladkowanie recenzji będzie większym problemem niż je napisanie. Moim zdaniem, ponieważ do konkretnego filmu i tak dotrzeć można na wiele sposobów (Skorowidz-Tematy-Kultura-Film, Polecamy-Film, Forum-Recenzje), nie ma sensu szufladkować ich zbyt dokładnie. Z kolei strona "Polecamy | Film" rośnie i za chwilę, o ile już tak nie jest, będzie nieczytelna, tzn. trudno będzie "ogarnąć" całą listę. Ponieważ recenzje dodaje się na forum i pojawiają się stronie głownej, jest mało prawdopodobne, żeby je ktoś ominął. Można założyć, że strona "polecamy | Film" jest bardziej czymś w rodzaju archiwum i każdy podział na niej - byle prosty - będzie dobry. Najbardziej podoba mi się Twoja propozycja nr (1), ale na poczatek zastosowałbym 2 szufladki: "Szkoda czasu" (waga 1, filmy <=**) oraz "Trzeba zobaczyć" (waga 2, filmy >=***). Na wszelki wypadek, bo słusznie przywołujesz sprawę gustu, dodałbym "Dyskusyjne" (waga 3).

Podział, taki czy inny (dotyczy to także muzyki), jest oczywiście sprawą otwartą i jeśli są (będą) jakieś inne propozycje - to go zmienimy.

RN

P.S. Sigur Ros.
Odpowiadam. "Rock" to jest nic, bo rock to "Tool" ale też i Elton John. To termin zbyt pojemny, żeby się na coś konkretnego przydał, niemniej do zgrubnego zaszufladkowania jest OK. Jazz jakoś przełknąłeś, choć różnica pomiedzy "The Bad Plus" a John'em Pizarellim jest mniej więcej taka sama jak pomiędzy "Tool'em" a Johnem Eltonem.

W All Music Guide znalazłem: Sigur Ros. Genre: Rock, Styles: Post-Rock/ Experimental. Też mi się to nie podoba (i wiem, że np. Dylan to też "Rock"), ale co miałem zrobić? Nową szufladkę, na jedną płytę? Jeśli masz jakiś dobry pomysł - już się zgadzam.