Super jakość, do archiwizowania filmów
- Adobe – Eksport – Video MPEG-4 lub DivX (deinterlacing) + Audio bez kompresji a potem VirtualDub – Video MPEG-4 lub DivX + Audio z kompresją.
- Adobe – Eksport – Video DV (deinterlacing) + Audio bez kompresji a potem Adobe – Eksport – Video MPEG-2 + Audio MPEG-2 (z multipleksem).
W obu przypadkach otrzymasz gotowy film *avi lub *.mpg, jak w przykładach powyżej, tylko jeszcze lepszy do oglądani na komputerze. Obraz żyleta, ale ma to sens tylko w przypadku, kiedy film ma być oglądany na komputerze.
Pewnym problemem przy oglądaniu filmów na komputerze jest tzw. przeplot. Kamery zapisują a TV wyświetla ramki nieco inaczej niż się wydaje. Kamera naprawdę zapisuje 50 obrazów/s tzw. pól (fields) o mniejszej liczbie linii (576/2) i potem miesza te pola tworząc ramki. 2 pola = ramka, czyli 25 ramek/s. To jest przeplot. Dopóki wszystko dzieje się w TV jest ok., bowiem TV wyświetla półobrazy – odpowiedniki pól - na przemian, nieparzyste - parzyste. Gorzej z komputerem. On nie umie wyświetlać półobrazów i z dwóch pól jakoś musi „zrobić” cały ekran, ponieważ wyświetla wszystkie piksele (całe ramki) na raz. Robi to podobnie jak TV - z dwóch pół jedną ramkę, tyle, że jednocześnie i w efekcie, przez proste nakładanie pól, powstają dziwne kreski na obrazach, szczególnie tych, które się poruszają.

To jest złośliwy przykład, ale tak właśnie wyjdzie „ruch” przy oglądaniu filmu z kamery na komputerze i siły na to nie ma. Jasne, że w rzeczywistości aż tak źle nie wyjdzie, bo nikt nie ogląda filmu po jednej klatce a oko nieco niweluje to wrażenie, niemniej kreski są. Można temu zaradzić znacznie poprawiając jakość komputerowego filmu stosując tzw. Deinterlacing. Dopiero po takim filtrowaniu można otrzymać obraz jak żyleta:

Jest wiele metod usuwania przeplotu i najlepiej robi to chyba VirtualDub ale w Adobe też można włączyć taka opcję w „Settings” przy eksportowaniu. Niestety da się to zrobić tylko przy eksportowaniu File | Export timeline | Movie, czyli przy eksportowaniu MPEG-4 lub DivX ale wtedy jest to najbardziej potrzebne. Nie wiem dokładnie jak jest z MPEG-2 (może sam dekoder radzi sobie potem z przeplotem w co wątpię), ale stosuję deinterlacing, kiedy chcę zrobić naprawdę żyletę. Wtedy trzeba ciachnąć film na dwa razy.
- Eksport do Microsoft DV AVI + nieskompresowany dźwięk a w ustawieniach wybrać deintarlace (Special processing).
- Potem taki film (Uwaga! Jest ogromny) wczytać ponowne do Adoba i wyeksportować go jako MPEG-2.

Zapewniam Cię, że daje to nieprawdopodobny efekt. Ja osobiście używam VirtualDub’a do deinterlacingu, bo jest w nim wiele różnych „wtyczek” do takiego filtrowania.

Najnowsze komentarze
4 dni 12 godzin temu
1 tydzień 1 dzień temu
6 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 3 dni temu
7 tygodni 3 dni temu
8 tygodni 1 dzień temu
8 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 5 dni temu