Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

jagnięcina w szpinaku

Na ząb

Jagnięcina w szpinaku

składniki:
100 ml oleju
2 średnie cebule
1/4 pęczka świeżej kolendry
3 zielone chilli - posiekane
1 1/2 łyżeczki świeżego imbiru
1 1/2 łyżeczki czosnku
1 łyżeczka chilli w proszku
1/2 łyżeczki kurkumy
450 g chudego mięsa jagnięcego z koscią lub bez (jako alternatywa mięso wołowe lub cielęce)
1 łyżeczka soli
1 kg świeżego szpinaku lub 0,5 mrożonego

do dekoracji:
czerwona chilli drobno posiekana

1. Rozgrzać na patelni olej i zeszklić cebulę pokrojona w plasterki
2. Dodać posiekaną kolendrę i 2 posiekane zielone chilli. Smażyć 3 minuty mieszając
3. Zmniejszyć ogień, dodać posiekany drobno imbir, zmiażdżony czosnek, sproszkowaną chilli oraz kurkumę.
4. Dodać mięso i smażyć kolejne 5 minut. Dodać sól oraz szpinak i smażyć 3-5 minut mieszając od czasu do czasu.
5. Wlać gorącą wodę(około 700ml) i gotować na małym ogniu pod przykryciem około 45 minut. (w przypadku wołowiny nawet do 2 godzin)
6. Sprawdzić czy mięso jest już miekkie, gotować bez przykrycia, aż nadmiar wody wyparuje.
7. Jeszcze tylko dekoracja - posypać czeroną posiekaną chilli i gotowe.

SMACZNEGO :)

Sprawdzone, pyszne i poprawione. Można podawać z ryżem.

w drodze przepisy na:
żeberka po singapursku
wieprzowina w windalu

Brzmi pysznie!

Przepis brzmi pysznie, ale ...

  1. Uwga merytoryczna. Co to jest "kurkuma"? Może się zbłaźniam, ale na prawdę nie wiem.
  2. Uwaga techniczna. Kazdy post ma "teaser". Ustawiłem (chyba) na 600 znaków - ale to chyba za dużo i dłuższy post "przeważa" na pierwszej stronie. Aby "teaser" skrócić (lub uciąć go w miejscu, w którym chcesz), można użyć tagu "break" (mam go np. w treści mojego postu o aucie i w wielu innych).

RN

Kurkuma

Kurkuma - taka przyprawa na prawde istnieje, jest głównym składnikiem curry i to ona nadaje mu intensywnie żółty kolor. Można ją bez problemu dostać.

kurkuma

i jest namiastka baardzo drogiego szafranu, ktory tez slozy (miedzy innymi) do barwienia potraw na zolto!

pysznie brzmi

Zuziu brzmi pysznie. Tak dużo oleju jest w przepisie? Ciekawe jest podanie czasu gotowania z dokładnością do minuty (54 minuty). Kiedy możemy się spodziewać tego obiadu?

Faktycznie dużo ale tak

Faktycznie dużo ale tak mówi przepis. Myśle że to można dawkować na oko czy jak kto woli "ile weźmie". Oczywiście zamiast 54 miało byc 45 :)Już poprawiam.

oleju za dużo!

Zuzia zapomniała, że przepis zmodyfikowaliśmy i oleju jest co najwyżej 100 ml, a czas gotowania i ilość wody zależy od rodzaju mięsa (w przypadku wołowiny zalecamy 1,5 do 2 godzin i około 1 litra wody).

kubek

czepiacze

sie czepiają...dobra zmieniam już ten olej

Potwierdzam czepianie.

Oczywiście "się czepiają" - i to jeszcze z wykrzyknikiem (a sami napisali "zmodyfikowaliśmy").

Zrób Zuziu tak: Nic nie zmianiaj, tylko dodaj odośnik (*). Jak ktoś zechce, to zmodyfikuje. Merytorycznie nie mogę się ustosunkować do oryginału oraz modyfikacji, bo nie mam zielonego pojęcia ile to jest 300ml oleju. Chyba nie napisałaś na ile osób jest przepis, a moja ocena jest taka, że 300ml (nieco ponad ćwiartka) nawet na łeb, to wcale nie jest dużo! A na dwie osoby - "bękart" na łeb - to już jest nic!

Na ile "mało" i "dużo" oleju jest względne, uświadamia mi przygoda z Grecjii. Zawsze prosiłem o BARDZO MAŁO oliwy do sałatki i ... nalewano mi tylko pół talerza. Normalnie to był cały talerz.

RN

* JK proponuje ...