Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Transylwania ****

Film | Recenzje

Transylwania.jpgOglądając film "Transylwania" pewnie wielu z widzów zdziwiłoby się wiedząc, że jego reżyser Tony Gatlif ma 58 lat, bo jest to film, któremu nie brak młodzieńczej energii, ale i dojarzałej mądrości. Tony Gatlif jest prawdopodobnie jedynym na świecie reżyserem Cyganem, który odniósł tak wielki sukces. Dwa wciąż powracające w jego filmach tematy to muzyka i ludzie z marginesu społecznego (ale nie chodzi tu o młodocianych przestępców).
W "Transylwani" nie jest inaczej. Film jest swego rodzaju podróżą przez Rumunię, której towarzyszy tamtejsza muzyka i mieszkańcy. Są to Rumuni, Cyganie, ale także Niemcy i Węgrzy oraz pewna Włoszka, która przyjeżdża do Transylwanii w poszukiwaniu oczywiście... miłości. Z pewnością nam Europejczykom ze środkowego wschodu oglada się ten film zupełnie inaczej niż Francuzom, bo prezentowany w nim folklor jest z pewnością bardziej swojski. Jednak pani śpiewająca w Ukraińskiej knajpie czy Rumuńskie babcie stukające w wiolonczele doprowadzą do śmiechu chyba przedstawicieli każdej narodowości. Piękny film o kulturze Rumunii, o muzyce, o miłości i trochę o tym, że można być prawdziwie wolnym, że pieniędze to nie wszystko i, że nie wszystko bez pieniędzy to ch.... Ostatecznie jak się okazuje najbardziej wartościowe są rzeczy najprostsze takie jak wolność, miłość, macierzyństwo. Piękne kino, dużo dobrej zabawy. Gorąco polecam! (a Cygański taniec brzucha co po niektórych naprawdę rozgrzał).