Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Imieniny Bożeny B.

(RN)
Mandat mandatem, ale właściwie za co? Dla zobrazowana sytuacji dołączam więc krótki filmik z imprezy - Leszek kręcił, ja montowałem. Paskudny jest, bo nakręcony za pomocą telefonu komórkowego, ale wynika z niego, że policjanci ... hmm ... raczej mieli rację.


Co nie?

Co to były za imieniny!

Tegoroczne imieniny były niezwykłe. Tak głośno jeszcze nigdy nie było w żadnym domu przy ul. Kozłowskiej. Niepodzianka z zespołem niesamowita. Zaskoczenie totalne.
Muzyka wprowadziła do domu jakąś niezwykłą, radosną atmosferę, a Gości, nie mówiąc o solenizantce, wprawiła we wspaniałe humory. Tych imienin na pewno nie zapomnimy.
Bardzo dziękuję pomysłodawcom i ofiarodawcom za oryginalny prezent.

Także odwiedziny policjantów spowodują, że tegoroczną 13'to marcową imprezę zapamiętamy na zawsze. Co niektórzy z nas poczuli się o około 30 lat młodsi - mandaty za zakłócanie spokoju, nocne rozróby to te czasy.

Dziękuję wszystkim gościom za życzenia i obecność. Przekonaliśmy się po raz kolejny (po szczegółowym przeliczeniu), że 42 osoby, na skromnej przecież powierzchni naszego parteru, mogą bawić się bez poczucia nadmiernego ścisku. Taką mam przynajmniej nadzieję.
Ucałowania
Bożena