
Ponieważ epoka prywatek obejmuje wiele lat (inny znany artysta, Gąsowski, twierdzi, że - „Elvis, Sedaka, 'Speedy Gonzalez' albo 'Diana'”), więc i wybór mamy przeogromny. Dopuszczamy więc prawie wszystko - od Elvis’a (ale bez jaj – plereza nie!) i MM (będzie nawiew od dołu), poprzez rock’n roll’owe baletki, luźne koszule i kloszowe spódnice do rybaczek, różu i plastiku z lat 60-tych.
Jako wariant ratunkowy przewidujemy jazz z końca lat 50-tych (zakładam, że było to bardziej eleganckie niż R&R), czyli mniej więcej model Audrey Hepburn.










Zakazane jest tylko przebieranie się za hippisa, gdyż:
- To już było
- Hippisi filozofowali i ubierali się w szmaty a mod ubiera się elegancko a jedyną jego filozofią jest „you gotta be cool”.
- Hippisi nie uczestniczyli w prywatkach, tylko gromadzili się tłumnie w plenerze (Woodstock).
- Hippisi słuchali psychodelicznego rocka i nie tańczyli tylko palili trawkę a my chcemy słuchać piosenek i potańczyć.

Najnowsze komentarze
21 godzin 41 minut temu
4 dni 16 godzin temu
6 tygodni 2 dni temu
6 tygodni 5 dni temu
6 tygodni 5 dni temu
6 tygodni 5 dni temu
6 tygodni 5 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 6 dni temu
8 tygodni 2 dni temu