Popdpatrzyłem bezczelnie (na last.fm) czego słuchałaś w ostatnim tygodniu i ...
- Jose Gonzales (28 razy).
- Michael Buble (18 razy).
- Damien Rice (4 razy).
...
Pana Gonzalesa znam tylko z teledysku z piłeczkami i bałbym się go oglądać częściej niż raz na tydzień, bo łkam w trakcie i - trochę wstyd to przyznać - ale do końca, bez husteczki, nie wytrzymuję. Czy jest jakaś ciekawa płyta tego Pana (dlaczego nie ma jeszcze recenzji??), czy po prostu słuchasz "Heartbeats" - jak to się mówi - "on and on"?
Czy to oznacza może, że masz typowo wiosenny nastrój "romatyczny"? Bo jeśli tak, serdecznie polecam film "Iluzjonista" (rzadko, ale jeszcze jest w kinach) - rewelacyjne połączenie komedii romantycznej (w dobrym znaczeniu tego słowa) z thrillerem a wszystko w romantycznej scenerii XIX wiecznego Wiednia. Bomba!
A może - w tym romantycznym nastroju - jakiś romantyczny "pościk" (czyli post), bo strasznie nudno i niewesoło robi się na "Wesołym Romku"?

Najnowsze komentarze
4 dni 13 godzin temu
1 tydzień 1 dzień temu
6 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 3 dni temu
7 tygodni 3 dni temu
8 tygodni 1 dzień temu
8 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 5 dni temu