Bożenka
Spodziewaliśmy się, że przebywając na Mazurach i Warmii nasze menu będzie bardziej bogate w „owoce jezior”. Niestety tylko raz, na pierwszym miejscu, podano nam coś z ryb, pysznie przyrządzonego pstrąga. Pod koniec naszego wyjazdu, gdy było prawie pewne, że nie należy się spodziewać zmian w tej materii w stołowaniu agroturystycznym, Zbyszek się zniecierpliwił. Zaczaił na ryby w sklepie w Gołdapi, no i na koniec mieliśmy niezłą ucztę, na wolnym powietrzu, złożoną z pysznych, świeżo uwędzonych rybek kilku gatunków.
No i to by było na tyle. Czegoś żal. Zasmuca czekanie na następne lato.


Najnowsze komentarze
4 dni 13 godzin temu
1 tydzień 1 dzień temu
6 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 2 dni temu
7 tygodni 3 dni temu
7 tygodni 3 dni temu
8 tygodni 1 dzień temu
8 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 2 dni temu
8 tygodni 5 dni temu