Pytanie jasne (żadnych pułapek) i niezbyt trudne. Jutro, a właściwie już dziś, kolejne płyty, więc jest jeszcze szansa odgadnąć: jaka będzie płyta nr 2 mego wieku średniego? Dla ułatwienia dodam, że tytuł zaczyna się na "S" (jak Stefan) i prawie równie dobrze jak "Love Over Gold" mogłaby być płytą nr 1 z tych czasów.
Wtorek, 22 lipca
Mirek się "nastrzelał", ale mało celnie, więc przedłużam ostateczny termin zgadywania do jutra. W odpowiedzi na jego "niezgadnięcia" napisałem: ... wykonawca też nazywa się na "S", ale - kurcze - to może zmylić. Wiek średni, czyli lata 80-te, więc nie Led Zeppelin itp. Dla ułatwienia dodam, że na tej płycie jest najlepsza piosenka o miłości, którą kiedykolwiek, ktokolwiek napisał.
Mogę jeszcze podpowiedzieć, że płyta nazywa się na "Sy", a uprzedzając ewentualny strzał Mirka - od razu powiem, że jej tytuł, to nie jest "Syf".
Zgadujecie do środy, bo wtedy piszę.

Najnowsze komentarze
6 dni 15 godzin temu
1 tydzień 3 dni temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 3 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
8 tygodni 4 dni temu
8 tygodni 4 dni temu
8 tygodni 4 dni temu
9 tygodni 22 godziny temu