Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Przepis na „cebulaki”

Na ząb

Ponieważ nie ma żadnych szans, abym w tym roku przywiózł na Święta popularne "cebulaki", zdecydowałem się na opublikowanie przepisu, który niniejszym udostępniam (a właściwie udostępnia babcia) na licencji GPL (General Public License). Wg tego przepisu otrzymasz dwie standardowe blaszki (30x40cm), ok. 0.5 kg "cebulaków".

Składniki:

  • ½ kg mąki (najlepiej krupczatki)
  • 1 kostka margaryny
  • 1 szklanka dobrze ciepłego mleka
  • 1 paczka drożdży (100 g)
  • 1 paczka suszonej, smażonej cebuli. Najlepsze są płatki lub granulat (Kamis, Prymat), dobre też „kostki” (Knorr) ok. 40g
  • 1 paczka kminku (niemielony!) ok. 20g
  • 1 jajko

Wykonanie:

  • Mąkę przesiać do miski (1).
  • Dodać margarynę, wymieszać z mąką dodając granulki (lub rozkruszone kostki) cebuli (całą paczkę).
  • Do ciepłego mleka dodać paczkę pokruszonych drożdży i małą płaską łyżeczkę soli, dobrze wymieszać (2).
  • Wlać przygotowane drożdże (2) do miski z masą (1), połączyć mieszając na jednolita masę. Powinna mieć konsystencję ciasta drożdżowego a końcówkę łączenia składników (1) i (2) najlepiej wykonać na stolnicy.
  • Otrzymane ciasto przełożyć do miski (3), wstawić do lodówki.

  • Tymczasem przygotować:

  • Blaszki wyłożone papierem do pieczenia.
  • Jajko dobrze roztrzepane w miseczce.

  • Dalej:

  • Gotowe ciasto (3) wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę, przewałkować na placek o grubości ok. 1 cm (maksymalnie, lepszy będzie nieco cieńszy), posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać solą i kminkiem, pokroić na ukośne paski, wykładając je na blaszki.
  • Piec w temperaturze ok. 180-200°C aż się zrumienią na złoty kolor.

Smacznego!