Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Nigel Kennedy: Nigel Kennedy Plays Bach DVD ****

Muzyka | Recenzje

Nigel Kennedy Plays Bach DVD .jpgJak dotąd konsekwentnie unikałem recenzji płyt z muzyką klasyczną (bom dyletant), ale … kiedyś wreszcie trzeba zacząć. Zmotywował mnie Pan Nigel, którego już jakiś czas temu zaliczyłem do gwiazd spadających … niesłusznie. Nagranie nie jest nowe (jest także płyta CD, lecz w innym składzie i nieco zmienionym układem utworów) i zostało dokonane się w jakimś przecudnej urody kościele w Irlandii (jeszcze nie dotarłem do tego, w jakim) z towarzyszeniem Irlandzkiej Orkiestry Kameralnej (bez „pod dyrekcją”, bo dyryguje sam Kennedy). W programie (m.in.) koncerty smyczkowe Bacha, popisowy koncert na obój i smyczki (BWV 1060) i rewelacyjny koncert na dwoje skrzypiec (BWV 1043).

Muzyka to łatwa, lekka i przyjemna, zagrana dynamicznie, z polotem i – jak u Nigela – „z przytupem”. Dosłownie, co (niestety) wyraźnie słychać przez słuchawki i na subwooferze, ale zakładam, że jest to potrzebne do wywołania efektu euforii. Na sali i wśród muzyków. Przyznaję, że się udaje – nie umiem sobie wyobrazić kogoś, kogo Nigel nie porwie w koncercie obojowym (z Panią Aisling Casey) czy podwójnym skrzypcowym (z Panią Fionnualą Hunt) – zatem tupanie wybaczam.

Koncert jest świetnie, choć nieco za głośno nagrany, z pięknym (tak pięknym, że podejrzewam, iż sztucznym) „kościelnym” pogłosem i doskonale zrównoważonymi instrumentami (w studio to w miarę proste, ale w kościele?). Sfilmowany jest natomiast mocno fantazyjnie, z dużą liczbą zbliżeń, wyraźnych ruchów kamer i bardzo kolorowo (sporo barwnych, zmieniających się podświetleń, mnóstwo świec). Całkiem nieźle harmonizuje to z arlekinowym strojem i wirtuozerskim, intensywnym stylem gry Nigel’a, który gra … naprawdę rewelacyjnie. Nie wiem, na czym to polega, ale jego skrzypce (orkiestra i soliści są nie bez znaczenia!) nieomal hipnotyzują. Obejrzeliśmy koncert z Marysią jednym tchem, z rozdziawionym ustami a na koniec, przy „Czardzaszu” Montiego (każdy zna) z uśmiechem wspominaliśmy wizyty w budapesztańskich knajpach i pomyśleliśmy, że na całe szczęście, Ci grający w nich czardasza „cyganie” nie słyszeli Kennedy’ego. W przeciwnym razie musieliby podeptać swoje skrzypce i zmienić zawód.

Mimo iż cały występ, mocno kolorowy, z niezbyt subtelnymi dowcipami i nadskakiwaniem publiczności robi raczej „choinkowe” wrażenie, ani Bachowi, ani muzykom jakoś to nie wadzi. Tzn. lekki nastrój z utworami Bacha (przynajmniej tymi nagranymi na DVD) zgrabnie współgra a muzyków nie tylko nie rozprasza, ba – nawet unosi, dodaje rozmachu i polotu. Dokładnie tak – jeśli mogę mieć takie marzenie – powinien (a nawet mógłby) wyglądać koncert świąteczny na Zamku w Pszczynie. Lekko i wesoło, ale na wysokim muzycznym poziomie. Serdecznie polecam, szczególnie tym, którzy Bacha się nieco boją, bo „Kennedy Plays Bach“ z pewnością ich nie przestraszy.

Kennedy, Nigel: Nigel Kennedy Plays Bach

Bach, Johann Sebastian : Concerto for Violin no 1 in A minor, BWV 1041
Bach, Johann Sebastian : Concerto for Oboe and Violin in C minor, BWV 1060
Bach, Johann Sebastian : Concerto for Violin no 2 in E major, BWV 1042
Bach, Johann Sebastian : Two-Part Invention no 1 in C major, BWV 772
Bach, Johann Sebastian : Two-Part Invention no 8 in F major, BWV 779
Bach, Johann Sebastian : Two-Part Invention no 6 in E major, BWV 777
Bach, Johann Sebastian : Concerto for 2 Violins in D minor, BWV 1043
Monti, Vittorio: Csardas

Performers
* Nigel Kennedy (Violin)
* Juliet Welchman (Cello)
* Fionnuala Hunt (Violin)
* Aisling Casey (Oboe)

Conductor
* Nigel Kennedy

Ensemble
* Irish Chamber Orchestra