

Łatwo się było domyśleć, że "smażące" się sprawozdanie to była pokrętna obietnica przedwyborcza i nic z niej nie wyszło. Ale za to .... obudziła się nasza ukochana ZUZUA i w galerii umieściła swoje zdjęcia z Mucznego. Sporo ich i to ładne, więc proszę zrobić sobie herbatkę i spokojnie zasiąść do oglądania.

Proszę się nie fascynować, bo na razie to tylko zapowiedź smażącego się sprawozdania. Post jest tak przygotowany, że każdy krewny i znajomy królika może go edytować czy uzupełniać. Mam nadzieję, że w ten sposób wkrótce powstanie wspólne sprawozdanie.
Obok klika "klimatycznych" fotografii a na wszystkie zdjęcia, jak zwykle, zapraszam do galerii. Lada dzień powinny pojawić się tam zdjęcia Zuzi a gdzieś pod koniec lata - Tomka.
Tegoroczny wyjazd w Bieszczady przejdzie najprawdopodobniej do historii i to z kilku powodów.
- Po pierwsze. Ostatni raz byliśmy u Państwa Pawlaków w Mucznem i to nie dlatego, że ich już nie lubimy (wręcz przeciwnie), ale dlatego, że przenoszą "Wilczą Jamę" do Smolnika i w Mucznem (jeśli w ogóle), będziemy już tylko po drodze w góry lub z gór.
- Po drugie. Nasz nowy kolega Marcin (nie jakiś dziewiczo nowy, ale nowszy niż starszy) bezceremonialnie i mało finezyjnie zaklasyfikował naszą paczkę (z powodu śpiewania) do … „szanciarzy”. Proszę zauważyć, że końcówka „ciarzy” ma wydźwięk pejoratywny a nawet pogardliwy (w przeciwieństwie do np. „szantowników” – z nutką poważania czy „szantmenów” – z odrobiną podziwu). Proponuję, w ramach rewanżu i nie psując nastroju, nadać mu przydomek kliper, w nawiązaniu do słynnego, opiewanego w pieśniach (szantach), herbacianego klipra „Cutty Sark”, tego, co sławę ma złą. Że nie jest podobny? Nie szkodzi. Kurczak też nie jest, ani Misiek a brzmi nieźle.


Najnowsze komentarze
2 dni 2 godziny temu
5 dni 21 godzin temu
6 tygodni 4 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
6 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 10 godzin temu
7 tygodni 10 godzin temu
7 tygodni 16 godzin temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 6 dni temu
7 tygodni 6 dni temu
8 tygodni 8 godzin temu
8 tygodni 3 dni temu