
Niesamowicie się ostatnio „rozfotografowałem” i w ciągu siedmiu dni na przełomie maja oraz czerwca zwiększyłem liczbę zdjęć zrobionych na godzinę do poziomu profesjonalisty z National Geographic.

Najaktywniejszy był ostatni „długi” weekend, kiedy odwiedzili nas:
- Gosia z Igorem – w drodze z Warszawy na Słowację.
- Wojtek z Marianą – by odwiedzić „starych”.
- Grupa z Grudziądza (z którą byliśmy w Małej Fatrze) – w drodze z Budapesztu do domu.
- Gosia z Igorem – w drodze ze Słowacji do Warszawy.
Zaowocowało to (szaleństwo odwiedzin) dwoma albumami fotograficznymi, które poniżej prezentuję (pstryknij ...wiecej).
| Igor, czerwiec 2010 |
| Pszczyna, czerwiec 2010 |

Najnowsze komentarze
6 dni 15 godzin temu
1 tydzień 3 dni temu
7 tygodni 1 dzień temu
7 tygodni 3 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 4 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
7 tygodni 5 dni temu
8 tygodni 4 dni temu
8 tygodni 4 dni temu
8 tygodni 4 dni temu
9 tygodni 22 godziny temu