Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Nalesnik w karkonoszach 2009

Niezbyt poważne

Romku! W komentarzu do Karkonoszy 2009 piszesz: uwagę moją zwróciła ... „Pajęczyna (39)” i „Przy lampce (9)”, potem jeszcze „Toskania (25) i (26)”.
A naleśnik!!! Na zdjęciu trudno to ocenić, ale uwierz na słowo, że był (jest) to numer 1 w klasyfikacji naleśnikowej.

Naleśnik

Ha! Oczywiście, że zauważyłem naleśnik. Niestety zdjęcie ma ograniczone oddziaływanie organoleptyczne, więc tylko sobie wyobrażam, CO TO BYŁ ZA (BOSKI) NALEŚNIK. „Tylko sobie wyobrażanie” na podstawie zdjęcia – w przypadku sztuki kulinarnej – przypomina, niestety, podziwianie muzyki Beethovena przez oglądanie zdjęć Herberta von Karajana z orkiestrą. Nie, żebym nie podziwiał, ale … w stopniu ograniczonym.

RN