Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

11-03 Brazylia w Pszczynie

Foto

sf_12.10-03.11Brazylia2.jpgsf_12.10-03.11Brazylia1.jpgZupełnie niedawno, nasz najulubieńszy (międzynarodowy już) „ściemniacz” i łamacz serc niewieścich Wojtuś odwiedził nas w Pszczynie. Podobnie jak niecały rok temu, w towarzystwie – znowu mocno opalonej – Mariany. Dlaczego oni tam w Brazylii są wciąż tak opaleni, nie wiem – przecież słońce (podobno) szkodzi. Nie da się jakoś schować, czy co?

Co ciekawe, dzieci rozmyślnie wybrały termin przyjazdu do Polski tak, by uciec z Rio de Janeiro w czasie karnawału. Fajne, nie? Cały świat jedzie na karnawał do Rio a Brazylijczycy wtedy uciekają. My nie tylko nie uciekaliśmy (przed Wojtkiem i Marianą) lecz wręcz przeciwnie, udało nam nawet się zorganizować zjazd rodzinny. Trochę przesadzam, ale z niedowierzaniem stwierdziłem, że te kilka osób, które były w Pszczynie w piątek, to … nieomal cała moja najbliższa rodzina mieszkająca w Polsce.

Brazylia w Pszczynie