Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

11-10 Jesień idzie, nie ma na to rady.

Foto

IMG_6091.JPGIMG_6034.JPGTrochę to śmieszne, żeby teraz mówić „jesień idzie”, ale …

Jak zwykle pod koniec października byliśmy w Warszawie na urodzinach Igora. Patriotycznie podążyliśmy do kawiarni „E. Wedel” (dawniej 22 Lipca) na babeczki z bitą śmietaną, czekoladę chili i inne a przedtem sprawdziliśmy jak daleko zaawansowane są prace remontowe w Zamku i wilanowskim i parku.

Otóż są zaawansowane bardzo. Wszystko czynne, ładnie i schludnie. Park jesienią, piękniejszy jest niż kiedykolwiek, ale (cóż to?) wciąż mocno zielony, jakby to był początek a nie koniec października. Widocznie – choć głupio mi to przyznać – globalne ocieplenie ociepla także Warszawę niedbale ograniczającą emisję dwutlenku węgla (jeszcze raz: DWUTLENKU) a może … ociepliły ją nieco wyniki wyborów? Oby.

Było tak ładnie, że tym razem w serwisie sporo zdjęć liści i drzew ze szczególnym uwzględnieniem gigantycznego dębu, któremu liście nie tylko nie pospadały – zaledwie lekko zmieniły kolor.

Igor, urodzinki 2011