Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Money Monster [Zakładnik z Wall Street] (2016) ****

Film | Recenzje

Money.Monster.1.jpgMoney.Monster.2.jpgCzy wyobrażacie sobie kogoś, kto w telewizji udziela rad w sprawie pieniędzy ubrany w strój bokserski „walcząc” (ma też rękawice) z dwiema na wpół rozebranymi dziewczynami? Przy czym nie są to porady w sprawie wyboru dobrego burdelu czy kandydatek na miss nowojorskiej ulicy a porady, co kupić a czego nie kupować na nowojorskiej giełdzie!!! Kupilibyście akcje polecane przez tego kretyna? Ja nie.

Wspomnianym kretynem jest prezenter Lee Gates (George Clooney), program, w którym występuje to „Money Monster” a cały ten cyrk realizuje inteligentna i atrakcyjna reżyserka Patty Fenn (Julia Roberts). Tu dygresja. Jeśli uważacie (kto nie uważa?), że (np.) nasza telewizja informacyjna to głównie bzdury i błahostki, to się mylicie. Prawdziwe idiotyzmy dopiero nas czekają.

Akcji – bo faktycznie trzyma oglądającego w napięciu – nie wypada mi zdradzać, ale po krótce powiem, że do studia, w którym realizowany jest program wdziera się napastnik, który terroryzuje Clooney’a i zmusza całą ekipę telewizyjną, by …. zrealizowała na żywo „prawdziwy” program a nie jakieś bzdety. I co?


Okazuje się, że 2 kg semtexu wystarczą, by skretyniały Lee Gates okazał się inteligentnym, wrażliwym (!) i sprawnym analitykiem a atrakcyjna Patty była w stanie, w ciągu 2 godzin i przy użyciu dostępnych jej środków, zrealizować najlepszy program demaskatorski w życiu. Dziennikarstwo śledcze w najlepszym wydaniu, refleks, napięcie, koncentracja – akcja. Brawo.

Tym samym reżyserka – Jodie Foster – zadaje proste pytanie. Dlaczego ci sami ludzie, w tym samym studio mogą zrealizować sensowny program a na co dzień jakoś tego nie robią? No i cóż – mądre to, ale i smutne – udziela na nie odpowiedzi.

Ponieważ „terrorystyczny” program nadawany jest na żywo a „dzieje się” w nim oj dzieje, nagle przyciąga ponadprzeciętną uwagę. Wszędzie – w domach, biurach, kawiarniach i pubach – ludzie przerywają swoje normalne zajęcia i gromadzą się przed telewizorami. Ale „zaparty dech w piersiach” trwa tyle, co program. Dosłownie.

Telewizja jest skretyniała i nie można jej traktować zbyt poważnie. Ludzi tam pracujących także, każdy to wie. Ktoś zginął, kogoś wsadzą do więzienia? Cóż tam, to przecież tylko program – wracamy do piwa i „piłkarzyków”.

Za tę ciętą (socjologicznie) puentę, nieprawdopodobnie sprawną realizację, świetne aktorstwo Clooney’a i Roberts oraz robiącą wrażenie drugoplanową rolę Lenny Venito (kamerzysty, nieodstępującego Lee – czyli bomby – ani na krok) daję 4 gwiazdki. Arcydzieło to nie jest, osobiście nieco mnie drażni zestawienie niebanalnego dramatyzmu z nadmierną komediowością, ale zakładam, bo lubię Foster, że jest to kolejne „oko” puszczone do widza przez reżyserkę. Robi dokładnie to, o co (wyłącznie) chodzi w branży i o co (wyłącznie) chodzi niestety i nam – DOBRZE SPRZEDAJE DOBRĄ ZABAWĘ. Film niezły, świetnie się ogląda i serdecznie go polecam, ale … mam nadzieję, że nie dacie się nabrać, to tylko film.

Money Monster [Zakładnik z Wall Street] (2016)

Money.Monster.Poster.jpgReżyseria: Jodie Foster
Scenariusz: Jamie Linden, Alan DiFiore
Grają

  • George Clooney - Lee Gates
  • Julia Roberts - Patty Fenn
  • Jack O'Connell - Kyle Budwell
  • Dominic West - Walt Camby
  • Caitriona Balfe - Diane Lester
  • Giancarlo Esposito - Captain Powell
  • Christopher Denham - Ron Sprecher
  • Lenny Venito - Lenny (The Cameraman)