<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<!DOCTYPE rss [<!ENTITY % HTMLlat1 PUBLIC "-//W3C//ENTITIES Latin 1 for XHTML//EN" "http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml-lat1.ent">]>
<rss version="2.0" xml:base="http://www.romek.netrom.pl">
<channel>
 <title>RN - Muzyka</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46/0</link>
 <description></description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Maria Gadu - Maria Gadu ****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/887</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/maria_gadu1.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 92px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/maria_gadu1.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;maria_gadu1.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Od czasu do czasu, ale bez przesady, dostaję z Rio (od Mariany, bo Wojtek się takimi „sprawami” nie zajmuje) wiadomości muzyczne. Są to raczej ciekawostki, bo w większości dotyczą interesującej, ciepłej, ale – jak dla mnie – muzyki „etnicznej”. Niemniej …&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakiś czas temu Mariana przysłała mi klip z występów znanego brazylijskiego gitarzysty Caetano Veloso z młodą dziewczyną – właśnie Marią Gadu. O ile nieco przesłodzony Caetano jakoś specjalnie mnie nie zainteresował, to Maria – zdecydowanie bardziej. Odniosłem wrażenie, że partner świadomie ją „przytłacza” (czego, jak każdy w głębi duszy anarchista, nie lubię), zacząłem więc drążyć i tak trafiłem na jej debiutancką płytę. Ależ mnie zaskoczyła!   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muzyka z końca świata? I tak i nie. Bo Brazylijka Maria Gadu jest tak samo z końca świata jak Jack Johnson (w końcu z Hawajów), czyli muzycznie wcale nie.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Thu, 02 Feb 2012 02:39:02 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Maciej Fortuna Quartet - Lost Keys *****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/886</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Maciej Fortuna Quartet - Lost Keys, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Maciej Fortuna Quartet - Lost Keys, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Maciej Fortuna Quartet - Lost Keys, cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Po amatorsku, ale śledzę – tak mi się przynajmniej wydawało – co się dzieje na rynku płytowym, szczególnie jazzowym i zwłaszcza polskim. Widocznie jestem jakiś pokrak, bo jak mi ta płyta mogła umknąć – doprawdy nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Lost Keys” to album nie tylko nominowany do Fryderyka 2011 (Jazz/Debiut roku), ale – i to najważniejsze – album znakomity. Jak Pan Maciek, który dopiero w 2010 roku dostał dyplom (trąbka) Akademii Muzycznej we Wrocławiu był w stanie zrealizować aż tak przemyślany projekt, nie wiem, ale „Lost Keys” zwraca uwagę dojrzałością, żywiołowością i … brzmieniem. Dojrzałością, bo to jest jazz nieomal „mainstreamowy”, ale też pełen inwencji, mocno improwizowany (czytaj „melodii nie ma”), z perfekcyjnie dozowanym emocjami (czytaj „nie nudzi się”). No i jest w tej muzyce jakaś tajemnicza energia, żywiołowość właśnie, która wciąga i powoduje, że po wysłuchaniu płyty ma się pewien niedosyt, chęć dalszego słuchania.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Thu, 02 Feb 2012 02:45:40 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Świąteczna Gospoda - życzenia z zagadką</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/882</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystkim uczestnikom &quot;Świątecznej Gospody&quot; (także tym nieobecnym), życzymy wszystkiego dobrego, bajecznych nastrojów przy wigilijnym stole i ... wspaniałych prezentów pod choinką. Zaś od nas - jako gwiazdkowy prezent - zagadka z nieomal wigilijnym &quot;przesłaniem&quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Marysia i Romek&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;table class=&quot;inline_movie&quot;&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;b&gt;Kto śpiewa?&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;embed  flashvars=&quot;file=http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Carole King, James Taylor - Live At The Troubadour.flv&amp;autostart=false&amp;controlbar.position=bottom&amp;image=http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Carole King, James Taylor - Live At The Troubadour.jpg&amp;skin=http://www.romek.netrom.pl/flv/slim/slim.xml&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; stretching=&quot;fill&quot; width=&quot;576&quot; height=&quot;344&quot; screencolor=&quot;dddddd&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/flv/player.swf&quot; id=&quot;ce8c568ed5e622cbfc22f8a926d8477d&quot; /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uwaga!&lt;br /&gt;
Posiadaczy przeglądarki Google Chrome proszę o przejście na stronę &lt;a href=&quot;http://www.longtailvideo.com/support/jw-player/jw-player-for-flash-v5/15998/embedding-with-html&quot;&gt;JW Player&lt;/a&gt; i sprawdzenie czy przykład osadzenia wideo w kodzie HTML działa poprawnie. Chętnie zmienię coś w kodzie, ale nie mam Chrome.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <pubDate>Sat, 24 Dec 2011 14:38:41 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Nasza Basia Kochana - Nasza Basia Kochana i Przyjaciele ****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/878</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Nasza Basia Kochana i Przyjaciele, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Nasza Basia Kochana i Przyjaciele, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Nasza Basia Kochana i Przyjaciele, cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Na fali wspomnień zamówiłem, a właśnie dostałem płyty NBK i Jacka Cygana („Cienie”). „Nasza Basia Kochana i Przyjaciele” nagrana została w 1993 roku na koncercie z okazji imienin Jurka Filara i zawiera – widocznie nie było ich tak wiele – większość znanych piosenek spółki Filar-Cygan plus kilka piosenek „przyjaciół”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety niewiele mnie na płycie zaskoczyło a liczyłem (słabo) na to, że po upływie lat (prawie 15-cie od pierwszej płyty) Pan Jurek otrzeźwieje i … może da spokój festiwalowym smyczkom i chórkom typu „Ali Babki”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo już piosenki na pierwszej płycie NBK – moim zdaniem – skutecznie spłyca zespół Krzesimira Dębskiego (rozumiem – kolega Jacka Cygana) dręcząc smyczkami, co moim zdaniem w ogóle nie pasuje do „Snu znalezionego w lesie” czy „Samby sikoreczki”. Stresują też nużąco-agresywne chórki z „tarataaa” i „uauaaa” – ale dobra, są lata 70-te i taki styl na „estradzie” razi mało. Zresztą chórki nadawały NBK charakterystyczne brzmienie i może bez nich byłoby mniej fajnie (na pewno)?&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Thu, 01 Dec 2011 16:28:07 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Grażyna Auguścik, Paulinho Garcia – Fragile *** (Zagadka rozwiazana)</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/874</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Grażyna Auguścik, Paulinho Garcia - Fragile. cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Grażyna Auguścik, Paulinho Garcia - Fragile. cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Grażyna Auguścik, Paulinho Garcia - Fragile. cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Ojcze! Jesteś niesamowity. Zagadkowa piosenka posiada portugalski tytuł „Cançao da estrada sem fim”, czyli … jest to raczej „Piosenka z niekończącej się drogi” i śpiewa ją – jak pięknie odgadłeś – brazylijski gitarzysta Paulinho Garcia. Piosenka pochodzi z płyty „Fragile”, na której Pan Garcia gra na gitarze i śpiewa razem z … Grażyną Auguścik (oboje są teraz z Chicago). Tak więc sięgnięcie do repertuaru … „Naszej Basi Kochanej” nie było aż takie tajemnicze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co ciekawe, jak napisałeś, są dwie wersje tej piosenki, nie wiem jednak, która z nich jest tą „pierwszą”, przynajmniej mnie nie udało się tego wyjaśnić. Może Tomek (TWW) ustali czy z „Dźwięku” powstała „Piosenka z niekończącej się drogi” czy może odwrotnie?&lt;br clear=&quot;all&quot;&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Fri, 02 Dec 2011 18:56:30 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Michael Bublé – Christmas ****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/873</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Michael Bublé - Christmas, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Michael Bublé - Christmas, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Michael Bublé - Christmas, cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Najnowsza płyta Michael Bublé jest na tyle agresywnie reklamowana, że podszedłem do niej (z góry) z niechęcią (no… nieufnością) i odłożyłem na półkę „nie słucham”. Na szczęście coś mnie podkusiło i jednak posłuchałem a jeszcze większym szczęściem było to, że (przypadkiem) zacząłem od „Jingle Bells”. Ho, ho? Czyżbym się aż tak pomylił? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, aż tak się nie pomyliłem, aż tak dowcipnie i z ikrą we wszystkich pozostałych przypadkach nie jest. Ale jest wystarczająco dowcipnie jak na „christmasowy” miks, a dodatkowo jest – co mnie mile zaskoczyło – inteligentnie. Bowiem Pan Bublé zgrabnie uciekł przed świąteczną nudą błyskotliwie manewrując cytatami i stylami.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Sun, 06 Nov 2011 11:48:21 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Kolejna zagadka wyprzedzająca</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/872</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/samba-bossa-nova.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 150px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/samba-bossa-nova.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;samba-bossa-nova.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Różne rzeczy już słyszałem, ale czegoś takiego … jeszcze chyba nie. Wiem, że jesteśmy już w UE, że mój szwagier z Norymbergii, kiedy jedzie do nas autostradą, opuszcza ją (A1) na zjeździe zatytułowanym „Czerwionka-Leszczyny”. Wiem też, że Japończycy grają Chopina, ale żeby aż tak?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Zagadka_1111.m3u&quot;&gt;… posłuchaj&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A więc – &lt;strong&gt;jaka to melodia&lt;/strong&gt;? Uwaga! Zagadka jest z tych „nieco podchwytliwych”, więc się zanadto nie spieszcie. Aha! Obrazek nie jest podpowiedzią, tylko upiększeniem. Samba, to samba.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <pubDate>Sun, 06 Nov 2011 00:31:11 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Bill Frisell – All We Are Saying ***</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/871</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Bill Frisell - All We Are Saying, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Bill Frisell - All We Are Saying, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Bill Frisell - All We Are Saying, cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;„&lt;em&gt;...Wielki artysta w niewielkim, kameralnym klubie zaczarował nas swoją płaczącą gitarą. Tego się spodziewaliśmy. Ten koncert był jednak szczególny - miał formę zabawy, rebusu. Mistrz wraz z Gregiem Leiszem i Jenny Scheinman zadawał publiczności muzyczne zagadki. Każdy z utworów osnuty był na motywach twórczości czwórki z Liverpoolu lub na solowych kompozycjach Johna Lennona.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z chaosu i muzycznego niebytu intro każdego z utworów - stopniowo wyłaniała się struktura rytmiczna, jakiś muzyczny patent przywołujący piosenkę Beatelsów. Z każdym taktem wariacje zdradzały coraz więcej. W różnych miejscach sali - w miarę gdy słuchacze orientowali się o jaki utwór chodzi - odzywał się stłumiony okrzyk radości, klaśnięcie w dłonie, lub po prostu na twarzy pojawiał się dumny uśmiech: - ja już wiem, to jest &quot;Come Together&quot;&lt;/em&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak – słusznie i pięknie – napisał 6 lat temu Tomek cytowany w recenzji Justynki (były czasy!) z koncertu Billa Frisella w Hipnozie i aż sześć lat (!) musieliśmy czekać na płytową realizację projektu „Beatles-meets-jazz”. Niestety, ojoj! Doczekaliśmy się zupełnie innego projektu.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Sun, 30 Oct 2011 10:58:02 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Leszek Możdżer – Komeda *****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/860</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Leszek Mozdzer - Komeda, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Leszek Mozdzer - Komeda, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Leszek Mozdzer - Komeda, cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;To właśnie Komeda! Tak mogłaby brzmieć najkrótsza recenzja ostatniej płyty Pana Leszka. Bo? Bo mnie Komeda kojarzy się jednak z romantyzmem. Nie tyle muzycznie, choć też, ale przede wszystkim, przez czasy, w jakich Komeda w Polsce żył i tworzył. Film „Niewinni czarodzieje”, jeden z niewielu „niepolitycznych” filmów Wajdy, jest romantycznym obrazem pokolenia, czy też środowiska Komedy – przyznaję moim ulubionym obrazem. Natomiast płyta Możdżera – obrazem (widzianym po wielu latach) spuścizny jednego z tych „niewinnych czarodziei”. Także romantycznym i także ulubionym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prócz oryginałów, mam kilka płyt „z Komedą” i w tym towarzystwie płyta Możdżera mocno mnie zaskoczyła. Komeda Możdżera jest bowiem nad wyraz liryczny. To jeszcze nie powód (do zaskoczenia), bo Możdżer jako taki jest liryczny (Komeda zresztą też), ale utwory Komedy Pan Leszek zinterpretował jak „piosenki”, tzn. uwypuklił ich „melodyczność”. Wiem, gmatwam, motyw z „Noża w wodzie” ma w końcu kilka taktów, ale może on być tematem do mniej czy bardziej nowoczesnych, rytmicznych interpretacji, albo i nie …&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Mon, 11 Jul 2011 22:28:44 +0200</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Zagadka wyprzedzająca.</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/858</link>
 <description>&lt;p&gt;Pytanie proste, choć niełatwo na nie odpowiedzieć: &lt;strong&gt;kto śpiewa&lt;/strong&gt;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Zagadka_1107.m3u&quot;&gt;… posłuchaj&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piosenka jest znana, a wykonawca, choć łatwo się domyślić, że śpiewać nie umie – może przez to, był bardzo silnie z związany z piosenką – pewnie dla żartu postanowił (pozwolił) ją nagrać.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <pubDate>Sat, 09 Jul 2011 14:43:38 +0200</pubDate>
</item>
<item>
 <title>RGG – ONE *****, Marcin Wasilewski Trio – Faithful *****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/853</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Marcin Wasilewski Trio - Faithful, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Marcin Wasilewski Trio - Faithful, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Faithful&quot; title=&quot;Faithful&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/RGG - One, cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/RGG - One, cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;One&quot; title=&quot;One&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Krótko przed Świętami, w „Tygodniku Kulturalnym” (TVP Kultura) usłyszałem o nowej płycie Tria Marcina Wasilewskiego. Co więcej z niemałym zdziwieniem dowiedziałem się, że ten znany już w świecie zespół ma równie dobrego, choć nie tak sławnego, „konkurenta” i to w Polsce! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;RGG (Raminiak, Garbowski, Gradziuk) też stanowią klasyczne trio fortepianowe, podobne jak Trio Wasilewskiego i też, krok po kroku wspinają się na szczyty jazzowej instrumentalistyki. To nieprawdopodobny zbieg okoliczności, że oba zespoły wydały bardzo dobre, nowoczesne, nastrojowe płyty … w tym samym czasie. Z jednej strony szkoda, z drugiej możliwość tak ewidentnego porównania, tak dobrych polskich muzyków jest naprawdę wielką przyjemnością.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Fri, 29 Apr 2011 15:39:15 +0200</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Paolo Fresu – Songlines, Night &amp; Blue *****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/852</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Paolo_Fresu_-_Songlines_Night_&amp;#038;_Blue_cover.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 149px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Paolo_Fresu_-_Songlines_Night_&amp;_Blue_cover.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Paolo_Fresu_-_Songlines_Night_&amp;_Blue_cover.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Mam kilka płyt tego włoskiego trębacza jazzowego, aranżera i kompozytora [rocznik 1961], ale jakoś nie było okazji do ich recenzowania. Natomiast ostatnia jego płyta – jak wskazywałby tytuł – rzeczywiście doskonale nadaje się na melancholijne wieczory i w związku z tym do „polecania” w naszym towarzystwie. (?)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam bowiem wrażenie, że o ile na koncercie prawie każdy z chęcią zaakceptuje to, że go jazz „zaatakuje”, po płytach – nieco przesadnie – spodziewamy się, że nas utulą. Sam przyznaję, że słucham jazzu głównie (ale bez przesady) jako tła i wtedy nieagresywność decyduje o przydatności płyty do użytku, niemniej mam i taką potrzebę, żeby – jeśli się jednak wsłucham – muzyka mnie nie zanudziła. Czyli równocześnie chcę być „tulony” i „zaciekawiany”. To trudne zadanie, bo najlepiej tuli kawiarniany kicz (który równocześnie najbardziej złości) a najłatwiej zaciekawiają intensywne improwizacje, przy których czytać Polityki się nie da.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Thu, 28 Apr 2011 01:33:52 +0200</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Eric Clapton – “One More Car One More Rider” DVD *****</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/847</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/Clapton_Live_On_Tour_2001_DVD.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 200px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Clapton_Live_On_Tour_2001_DVD.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;Clapton_Live_On_Tour_2001_DVD.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Raczej przypadkiem, bo płytę koncertową “One More Car One More Rider” znam i mam już od dawna, zainteresowałem się DVD z trasy koncertowej Pana Eryka w 2001 roku. Przypomnę tylko, że to właśnie ta seria koncertów, na których Clapton wykonuje spopularyzowane przeze mnie „zagadkowe” „Over the Rainbow”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie będę Was epatował zachwytem nad Erykiem, nie chcę (choć muszę) też męczyć Was namawianiem do słuchania tych piosenek, które „my już znamy”, ale … z ogromną przyjemnością polecam ten właśnie DVD, gdyż – przynajmniej moim zdaniem – jest to najlepszy występ Claptona, o jakim wiem oraz jaki słyszałem (a mam kilka). Koncert w „The Staples Center” w Los Angeles nie tylko Claptonowi „wyszedł” świetnie, ale nie mniej świetnie wyszedł też filmowcom i … dźwiękowcom. Nagranie jest wprost FENOMENLNE. Dźwięk krystaliczny, kapitalnie zbalansowany, słyszalne najdrobniejsze szczegóły nie wyłączając „słabego” głosu Claptona oraz odgłosów na sali. A w przypadku koncertu rockowego wcale nie jest to takie łatwe, bo 3 gitary, 2 keyboardy i perkusja zdecydowanie mają skłonność do wytwarzania hałasu i jazgotu raczej niż dźwięku.&lt;br clear=&quot;all&quot;&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Sat, 09 Apr 2011 10:44:07 +0200</pubDate>
</item>
<item>
 <title>Z archiwum rocka. „Wishbone Ash - 40th Anniversary” DVD</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/834</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/WishboneAsh0022.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 118px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/WishboneAsh0022.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;WishboneAsh0022.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;files/romek/WishboneAsh0021.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;width: 150px; height: 112px;&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/files/romek/WishboneAsh0021.jpg&quot; class=&quot;inline&quot; alt=&quot;WishboneAsh0021.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Ostatnia zagadka przyszła mi do głowy, kiedy przypadkiem trafiłem na DVD z jubileuszowego koncertu zespołu „Wishbone Ash”. Mówiąc szczerze – mocno się zdziwiłem. Znałem i lubiłem ten zespół, ale jego muzyka – może poza najlepszym albumem „Argus” – nigdy nie była na topie jakichś list a sam zespół specjalnie sławny czy popularny także nie był. Podejrzewam, że nikt już nie odtworzy skojarzenia, które mi się nasunęło, więc … z żalem podaję rozwiązanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zespół został założony w 1969 roku przez basistę Martina Turnera i perkusistę Steva Uptona i jak łatwo się domyślić, ich pierwszym zadaniem założycielskim musiało być dokooptowanie gitarzysty – w zamiarze jednego, bo kapela miała być typowym rockowym „power trio”. Do castingu stanęło wielu zdolnych chłopców, ale aż dwóch było aż tak zdolnych, że „komisja”, nie mogąc zdecydować się, kogo wybrać, wybrała obu. Andy Powella i Teda Turnera (zbieżność nazwisk z basistą). Tak to przypadkiem, już na samym początku zespół zrealizował największy swój wynalazek – „bliźniacze gitary prowadzące” a Powell i Turner, wraz z nimi „Wishbone Ash”, dzięki temu mocno charakterystycznemu brzmieniu przeszli do historii muzyki rockowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cytowana piosenka „Everybody Needs a Friend” pochodzi z albumu „Four” [1973] i wiąże się z nią całkiem ciekawa historia.&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/41">Recenzje</category>
 <pubDate>Mon, 07 Feb 2011 10:51:49 +0100</pubDate>
</item>
<item>
 <title>(Niełatwa) zagadka muzyczna.</title>
 <link>http://www.romek.netrom.pl/node/833</link>
 <description>&lt;p&gt;Wprawdzie Zuzia tak rzadko odwiedza nasze strony, że już nieco mniej stresuję się precyzją definiowania, ale i tak odczuwam niepokój. Zagadka jest bowiem wielowarstwowa i nie wiem, czy pomysł uda mi się wystarczająco jasno przedstawić. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;table class=&quot;inline_movie&quot;&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;b&gt;Jaka to melodia&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;embed  flashvars=&quot;file=http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Zagadka1102.flv&amp;autostart=false&amp;controlbar.position=bottom&amp;image=http://www.romek.netrom.pl/files/romek/Zagadka1102.jpg&amp;skin=http://www.romek.netrom.pl/flv/slim/slim.xml&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; stretching=&quot;fill&quot; width=&quot;576&quot; height=&quot;344&quot; screencolor=&quot;dddddd&quot; src=&quot;http://www.romek.netrom.pl/flv/player.swf&quot; id=&quot;f71d3151605c5492b4aa3561ffb0fed6&quot; /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Kto gra&lt;/strong&gt; (jaki zespół) &lt;strong&gt;i jaka to melodia&lt;/strong&gt;?&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zespół a w szczególności TA melodia ma silny (a nawet wieloletni) związek z Politechniką Śląską w Gliwicach a precyzyjniej – z aktywnością kulturalną jej studentów. &lt;strong&gt;Z czym dokładnie i jaki to związek&lt;/strong&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
</description>
 <category domain="http://www.romek.netrom.pl/taxonomy/term/46">Muzyka</category>
 <pubDate>Wed, 02 Feb 2011 13:15:20 +0100</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>

