Skip navigation.
Home
Jestem wesoły Romek (?) ...

Bo ja lubię tylko te piosenki ...

Muzyka

... które ja już znam.

To słynne powiedzenie Gajosa często sprawdza się w praktyce, z jednym tylko zastrzeżeniem, że nawet jeśli piosenka wydaje nam się znajoma (a o to chodzi), niełatwo skojarzyć skąd.

Zagadka będzie przydługa, ale za to ciekawa. Chodzi o to, że wszystkie zacytowane ponizej utwory (ułożyłem chronologicznie) są zainspirowane tym samym, znanym utworem klasycznym. Jeśli zgadłeś - zapamiętaj, przy której piosence.

  1. Wszystko zaczęło się w 1966 roku, kiedy zespól Bee Gees nagrał sympatyczną piosenkę:
    Bee Gees - Spicks And Specks
  2. Szybko, bo w 1967 z „pomysłu” – jeszcze nie wiemy, na czym polega – skorzystała Petula Clark:
    Petula Clark - Don't Sleep In The Subway
  3. Natomiast najbardziej chyba popularną wersję popowej piosenki z tym zagadkowym „czymś” nagrał niejaki Ralph McTell. Niestety mam tylko cover:
    Blackmore's Night - Streets Of London
    Jeśli macie wątpliwości, czy piosenki są „podobne”, posłuchajcie jeszcze raz Bee Gees i Petuli Clark podśpiewując sobie:

    Have you seen the old girl who walks the streets of London,
    Dirt in her hair and her clothes in rags?
    She's no time for talking, she just keeps right on walking,
    Carrying her home in two carrier bags.

    Zapewniam, że pasuje jak ulał, choć na razie nic nie jest aż takie oczywiste!

  4. Zagadkę „prawie” rozwiązał – w 1970 roku – zespół typu Tamla Motown Sound:
    Parliament - Oh Lord, Why Lord
    Znowu pasują słowa ze „Streets Of London”. Za bardzo, żeby mógł to być przypadek i wyraźnie pachnie oryginałem.
  5. Po dłużej przerwie (1988), do pomysłu wrócił zespół BananaRama, ale tak przyspieszył i uwypuklił rytm, że nieco trudniej złapać o co chodzi.
    BananaRama - Love In The First Degree
  6. Za to dość wyraźnie wyjaśnia to, w 1991 roku, zespół The Farm. W długim „intro” a potem w całej piosence, ewidentnie słychać bowiem „funkcje”, czyli akordy i bas: D A H F# | G D (oktawę niżej) G A.
    The Farm - All Together Now
  7. Teraz nastąpiła eksplozja!
    W The Farm słychać już mniej „Streets of London”, za to wyraźnie idzie w kierunku „Go West” zespołu Vilage People, który prezentuję w wykonaniu Pet Shop Boys (1993):
    Pet Shop Boys - Go West („All Together Now” słuchać że ach!)
  8. Tymczasem Europa przestała się opierać i pomysł Bee Geess, Petuli i McTell’a (Czyżby? Nie!) zaaplikowali w 1994:
    Oasis – Whatever
  9. oraz Green Day - Basket Case
  10. Na razie nieźle, nie? A na tym nie koniec. Blues Treveler (1994) „odkrywa” na czym polegało mocne przetworzenie Green Day – brak wyraźnej linii melodycznej basu, za to uwypuklone gitarkowe akordy.
    Blues Traveler – Hook
  11. W tym samym roku 1996, OMD nagrywa monumentalną wersję zagadki
    Orchestral Manoeuvres in the Dark - Walking On The Milky Way
    Uwaga!
    Mamy już 5 ewidnetnych przebojów („Streets of London”, „Love In The First Degree”, Go West”, „Whatever”, „Walking On The Milky Way”), które są wyraźnie piosenkami, „które ja już znam”. Tylko, kurcze, skąd?
  12. W 1998 zespół Backstreet Boys się nie wysila i po raz kolejny – nieskomplikowanie – korzysta ze schematu (słychać „Milky Way” jak ta lala):
    Backstreet Boys 'N Sync - Let The Music Heal Your Soul
  13. Podobnie Mercury Rev, też. W 1998
    Mercury rev - Opus 40
  14. Zbliżamy się do rozwiązania zagadki, bo zabierają się za nią dzińdziory – a one nie kłamią. W 1999 panienka witamina „odkrywa” o co chodzi. Zespoły Club/Dance’owe nie potrzebują melodii, pozostaje więc – piękny, BARDZO SUGERUJĄCY - akompaniament:
    Vitamin C – Graduation
    Tu powinniście już zacząć zgadywać...
  15. ... tym bardziej, że kolejny raz, prawie to samo (w 2003) robi Panienka z Niemiec:
    Sarah Connor - Love Is Color Blind (cóż za przesłanie!)
  16. Cały czas „znamy te piosenki”, tylko nie wiemy skąd („Streets of London”, „Go West”? Nie! Bee Gees? Nie!). W 2004 roku bardzo dobrze podpowiadają panienki z Australii. Nie za dużo śpiewają, za to znają się na muzyce – to widać:
    Bond – Lullaby
    Już powinniście zgadnąć, ale jak nie ...
  17. ... to na muzyce znają się też - jakież to piękne – hip-hopowcy z Niemiec, którzy przy pomocy domowego keyboardu Casio tak ekstrahują to, co najważniejsze, że niemożliwe, abyście nie skojarzyli skąd to znacie.
    Die Firma - Die Eine 2005
    ...
    2 takty: D A H F# | G D (oktawę niżej) G A i tak ... w koło Macieju. Co gra się w koło Macieju, no co?

Zobacz, ale najpierw posłuchaj jeszcze raz!

Punktacja:
Wynik=21-numer piosenki (przy której zgadłeś(aś), o który utwór chodzi).

niewiarygodne

Aleś wygrzebał ciekawostkę (i linki do utworów). Niestety, nie pamiętałem danych oryginału, choć jak piszesz grała to chyba P. Buzkowa na koncercie w Zabrzu.

Przy okazji, nuciłem do tego kanonu zwrotkę Chodzą ulicami ludzie (mechodziany) i to też się prawie zgadza! - tyle że zamiast jednego akordu durowego jest molowy.

Rzeczywiście

Faktycznie to niezłe "odkrycie", choć przyznaję, że - niestety - nie moje, takiego "ucha" to ja wcale nie mam. Skojarzenia znalazłem przypadkiem w Wikipedii i zaciekawiło mnie to na tyle, że odnalazłem i wybrałem piosenki - starałem się to zrobić tak, żeby coraz bardziej "widoczny" by oryginał.

Co do "Wolnej Grupy" - rzeczywiście masz rację. Pierwszy takt się zgadza idealnie, bo w tonacji "zagadki" było by to D A h f#, ale w drugim takcie jest już G D A(zamiast G) i ... chyba można grać A, czyli G D A A. Czy mol zamiast dur coś zmienia - chyba nie bo "melodia" basu jest w końcu ta sama.

Co w ogóle wynika z tej ciekawostki? Ano to, że Penderecki (i inni) mają rację twierdząc, że w zwykłej skali dur-mol już nic nowego napisać się po prostu nie da! A zagadkowy schemat? Może jest muzycznym odpowiednikiem "złotego podziału" w plastyce i prędzej, czy poźniej MUSIAŁBY się pojawić i być niezliczoną liczbę razy powielany. Bo? Bo jest po prostu "złoty".

RN

P.S. Panią Buzkową pamiętam akurat dość dobrze, bo niedługo po koncercie trafilem na płytę z hm hm ... (jeszcze to jest wciąż zagadka) i jakoś zapamiętałem co to za utwór.